Dziś: wtorek,
21 listopada 2017 roku.
Przegląd do nr 555 listopad 2017 r.
Rozrywka

„Do kraju tego gdzie kruszynę chleba
podnoszą z ziemi przez uszanowanie
dla darów Nieba
tęskno mi Panie”

Przez pierwsze trzy dni małżeństwa byłem przekonany, że mam najlepszą teściową na świecie. A to i mecz razem obejrzeliśmy, o samochodach pogadaliśmy, nawet na ryby ze mną poszła. No i wreszcie wytrzeźwiałem po weselu, patrzę na teściową… a to teść!

***
Policjant na komisariacie sporządza protokół. Pyta kolegi:
- Jak się pisze "róże"?
- To akurat wiem, bo moja żona ma na imię Róża. U zamknięte i Z z kropką - odpowiada kumpel.
- Ok. Dzięki - mówi radośnie policjant i pisze dalej: "Podejrzany wszedł na balkon po róże spustowej."

***
Wchodzi blondynka do McDonalda:
- Poproszę frytki.
- Duże czy małe?
- Pani da trochę tych, trochę tych.

***
- W zeszłym miesiącu...

- Chciałem pić z umiarem, ale umiar nie chciał pić ze mną!

- Do nieba nie pójdę, bo mam lęk wysokości…

- Małżeństwo jest zgodne, gdy mąż panuje nad sobą, a żona nad...

Drogówka zatrzymuje kierowcę.
- Czemu pan jest pijany?
- Żona urodziła.
- A co to za trup w bagażniku?
- Ojciec dziecka.

***
Na ławeczce pod fontanną emerytka zwierza się sąsiadce:
- Wiesz, na pewno jednak jestem hipnotyczką! Wczoraj ponownie się o tym przekonałam! Gdy tylko wejdę do tramwaju i popatrzę na siedzącego młodego człowieka, on natychmiast wpada w drzemkę!

***
Kochany, nie mam co na siebie włożyć - skarży się żona.
- Przecież masz kilka sukienek.
- Tak, ale wszyscy nasi znajomi już je widzieli. Muszę zmienić ubiory.
- To może zmienimy znajomych?

***
Sara lamentuje:
Abramie, jak żeś mógł połamać nowe krzesło, zepsuć nowy żyrandol. Nie, moje serce nie wytrzyma… Co nie...

# Kobieta po trzydziestce jest najbardziej niebezpieczna. Nadal jest jeszcze młoda, ale nie głupia.

# Znalazłam dietę. Super! Należy jadać jeden raz dziennie. Kefir. Widelcem!  

# Osoby, które zadają nam ból nie chcą czynić nam zła - one chcą zrobić dobrze sobie samym.

# Jeśli nie masz problemów, sprawdź, czy masz jeszcze...

Do bacy mieszkającego na Giewoncie przychodzi wycieczka:
- Baco! Słyszeliśmy że pięknie gracie na akordeonie.
- Ni, na akordeonie to jo ni gram.
- A może twój syn gra?
- Ni
- A masz kogoś w rodzinie?
- Kuzyn ni gra, matka tyż nie, zięć ni...
Zrezygnowana wycieczka schodzi w dół Giewontu. U podnóża widzą bacę machającego rękoma. Wspinają się więc z powrotem i gdy doszli  już na miejsce baca mówi:
- Mam jeszcze brata!
- I co? On gra na akordeonie?
- Tyż ni...

***
- Podobno mąż twój leży w szpitalu, bo coś złamał?
- Tak. Przysięgę wierności małżeńskiej!

***
Dwaj panowie rozmawiają przy kieliszku.
- Ech, życie jest ciężkie... - wzdycha jeden z nich.
- Miałem...

Sąsiad pyta sąsiada:
- Co tam wczoraj za święto mieliście na działce, że tak wszyscy tańczyliście?
- Aj tam… dziadek ul przewrócił!

***
Apteka: - Ma pan jakiś dobry środek na porost włosów?
- Mam.
- Naprawdę dobry?
Proszę pana rewelacyjny! Widzi pan wąsacza przy tamtej kasie?
-Tak…?
To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami.

***
- Czemu pani przyszła w takim stanie do pracy? Znów cały weekend pani piła?
- Piłam, a jakbyście normalnie płacili to jeszcze bym jadła.
***
Młody aptekarz pyta bardziej doświadczonego kolegi:
- Maciek, co wkładacie do tej szuflady?
- Tutaj trzymamy aspiryne - odpowiada.
- A w tej? - dopytuje się dalej.
- Te leki dajemy ludziom jak nie wiemy co...

- Aby umrzeć z głodu potrzeba 2 tygodni, a bez snu ludzki organizm nie wytrzyma dłużej niż 10 dni.

- Ludzka ślina zawiera opiorfinę - związek przeciwbólowy sześciokrotnie silniejszy niż morfina.

- Z 1 hektara konopi można uzyskać 4.7x więcej papieru niż z 1 hektara drzew.

- Włosy człowieka rosną z prędkością 0,35 mm na dzień, w przeciągu miesiąca przyrastają, więc o ok. 1 cm.

- Bakterie i wirusy wydzielane przy kichaniu człowieka są rozpraszane na odległość 20-40m i potrafią przeżyć kilka...

- Ostatnio mój sąsiad zapukał do mnie o 3. w nocy!
- No i co?
- Wystraszyłem się tak bardzo, że wypadła mi wiertarka z ręki...

***
Sąd.
- Oskarżony! Wasze imię?
- Niewinny. Właśnie sobie zmieniłem Wysoki Sądzie. Przed rozprawą...
- Proszę zaprotokółować. Niewinny...
- Dziękuję Wysoki Sądzie... to ja sobie już pójdę.

***
Żona mówi do męża:
- Kochanie, jaka ja byłam głucha i ślepa jak za ciebie wychodziłam.
- No widzisz, z jakich chorób cię wyleczyłem...

***
Pielęgniarka wchodzi na salę i krzyczy do pacjentów:
- Kaczkę?!
Na to jeden z pacjentów:
- Tak! I podwójne frytki!

***
Wpada niewidomy na niewidomego:
- Nie widzisz, że nie...

- Kobieta po trzydziestce jest najbardziej niebezpieczna. Nadal jest jeszcze młoda, ale nie głupia.

- Znalazłam dietę. Super! Należy jadać jeden raz dziennie. Kefir. Widelcem!  

- Osoby, które zadają nam ból nie chcą czynić nam zła - one chcą zrobić dobrze sobie samym.

- Jeśli nie masz problemów, sprawdź, czy masz jeszcze...

- Źle jest z pamięcią mojej żony! - żali się przyjacielowi starszy pan.
- O niczym nie pamięta?
- Gorzej! O niczym nie zapomina.

***
Policja zatrzymuje pijanego kierowcę:
- Jak pan mógł w takim stanie wsiąść do samochodu?
- Koledzy pomogli.

***
Siedzi sobie wariat na ławce i coś pisze. Podchodzi do niego drugi wariat i pyta:
- Co piszesz?
- List.
- A do kogo go piszesz?
- Do siebie.
- A co w nim jest napisane?
- Nie wiem, jeszcze nie przeczytałem...

***
Dwaj koledzy przy piwie.
- Nie ożeniłbym się nigdy z mądrą kobietą.
- I słusznie, małżeństwa powinny być dobrane.

***
Poniedziałek rano, szef:
- Co masz takie czerwone oczy, piłeś?
- Nie! Płakałem, bo brakowało mi pracy!

- Polska jest największym producentem wódki w UE i czwartym rynkiem pod względem spożycia

- W Polsce co roku w koszach na śmieci ląduje 3 miliony telefonów komórkowych.

- Średnia wieku aut jeżdżących po polskich drogach przekracza 14 lat.

- W Szczecinie jest największy cmentarz w Polsce, trzeci w Europie i jeden z największych na świecie. Pochowanych jest na nim ok 300 tys. ludzi na ponad 165 ha powierzchni.

- Kapustę do Polski sprowadziła królowa Bona w 1518...

- Na całym świecie ludzie zużywają milion plastikowych butelek na minutę.

- Pierwszy strajk w historii USA odbył się w Jamestown w 1619 roku. Był to strajk polskich rzemieślników.

- Serce bije około 108 tysięcy razy na dobę. W stanie spoczynku przepompowuje 8600  litrów krwi w ciągu 24...

Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera:
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty:
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.

***
Na lekcji geografii:
- Województwo podkarpackie graniczy ze Słowacją od południa - mówi nauczycielka.
- A przed południem z kim graniczyło? - dopytuje się Jasio.

***
Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku.
- I co powiedział panu lekarz?
- Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy!

***
- Dzień...

Rozmaitość zdań o dziele sztuki dowodzi, że dzieło sztuki jest nowe, skomplikowane i zdolne do życia.

Oskar Wilde

Ze wszystkich zwierząt jeden człowiek umie się śmiać, choć on właśnie ma najmniej powodów do tego.

Marian Eile (redaktor...

Plamy Z DŁUGOPISU — usuwamy przecierając zaplamione miejsce przy pomocy alkoholu i dodatkiem kilku kropel octu. Z KRWI — usuwamy działając amonia­kiem, wodą utlenioną lub roztworem sody.

BABCINA METOD NA BÓL ZĘBA
Przekrojony ząbek czosnku, lub wacik nasączony wódką wkładamy do ucha przeciwległego od usytuowania bolącego zęba (jeżeli boli ząb z prawej stromy jamy ustnej to wkładamy do lewego...

 Przychodzi rudy do bruneta i mówi:
- Stary ta blondynka z parteru chciała mi zrobić zdjęcie telefonem
- I co w tym dziwnego? - pyta brunet.
- Tak nic jakby nie to, że stacjonarnym.

***
- Jasiu czemu śpisz na lekcji?
- Nie śpię
- To powtórz moje ostatnie zdanie!
- Czemu śpisz na lekcji.

***
- Ale nudny program leci dziś w TV! - skarży się dziadek Maksowi.
- Dziadku, ty znów źle postawiłeś fotel i oglądasz akwarium

***
Koniec roku szkolnego.
Synek przychodzi ze szkoły.
- Tato, Ty to masz szczęście do pieniędzy.
- Dlaczego?
- Nie musisz kupować książek na przyszły rok - zostaję w tej samej klasie.

***
- Tato, zabiłem pięć much! Dwa samce i trzy samiczki
- Jak rozpoznałeś ich...

1 | 2 |
Dziennik Kijowski