Dziś: piątek,
21 lipca 2017 roku.
Przegląd do nr 548 lipiec 2017 r.
Rozrywka

- Na całym świecie ludzie zużywają milion plastikowych butelek na minutę.

- Pierwszy strajk w historii USA odbył się w Jamestown w 1619 roku. Był to strajk polskich rzemieślników.

- Serce bije około 108 tysięcy razy na dobę. W stanie spoczynku przepompowuje 8600  litrów krwi w ciągu 24...

Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera:
- Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro.
Na to bankier uśmiechnięty:
- Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.

***
Na lekcji geografii:
- Województwo podkarpackie graniczy ze Słowacją od południa - mówi nauczycielka.
- A przed południem z kim graniczyło? - dopytuje się Jasio.

***
Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku.
- I co powiedział panu lekarz?
- Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy!

***
- Dzień...

Rozmaitość zdań o dziele sztuki dowodzi, że dzieło sztuki jest nowe, skomplikowane i zdolne do życia.

Oskar Wilde

Ze wszystkich zwierząt jeden człowiek umie się śmiać, choć on właśnie ma najmniej powodów do tego.

Marian Eile (redaktor...

Plamy Z DŁUGOPISU — usuwamy przecierając zaplamione miejsce przy pomocy alkoholu i dodatkiem kilku kropel octu. Z KRWI — usuwamy działając amonia­kiem, wodą utlenioną lub roztworem sody.

BABCINA METOD NA BÓL ZĘBA
Przekrojony ząbek czosnku, lub wacik nasączony wódką wkładamy do ucha przeciwległego od usytuowania bolącego zęba (jeżeli boli ząb z prawej stromy jamy ustnej to wkładamy do lewego...

 Przychodzi rudy do bruneta i mówi:
- Stary ta blondynka z parteru chciała mi zrobić zdjęcie telefonem
- I co w tym dziwnego? - pyta brunet.
- Tak nic jakby nie to, że stacjonarnym.

***
- Jasiu czemu śpisz na lekcji?
- Nie śpię
- To powtórz moje ostatnie zdanie!
- Czemu śpisz na lekcji.

***
- Ale nudny program leci dziś w TV! - skarży się dziadek Maksowi.
- Dziadku, ty znów źle postawiłeś fotel i oglądasz akwarium

***
Koniec roku szkolnego.
Synek przychodzi ze szkoły.
- Tato, Ty to masz szczęście do pieniędzy.
- Dlaczego?
- Nie musisz kupować książek na przyszły rok - zostaję w tej samej klasie.

***
- Tato, zabiłem pięć much! Dwa samce i trzy samiczki
- Jak rozpoznałeś ich...

Położone na 44 wyspach Świnoujście zmaga się z problemem komarów od lat. Magistrat uważa, że miastu mogą przyjść z pomocą jerzyki, ponieważ jeden ptak zjada w ciągu doby około 20 tys. owadów, w tym także komarów.

Na świecie istnieje ponad 3,5 tys. gatunków komarów. W Europie jest ich ponad 100 gatunków, a w samej Polsce 47.

Rozmawia dwóch kolegów ze szkolnej ławy:
- Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sąsiadki...

***
List z wakacji od Jasia:
„Tutaj jest pięknie, jestem bardzo zadowolony, dużo leżę i odpoczywam. Bądźcie spokojni i nie martwcie się o mnie.
P.S. Co to jest epidemia?”

***
Chodzą dwaj robotnicy po terenie zakładu. Nagle jeden z nich rozdeptał ślimaka.
- Dlaczego go rozdeptałeś? - pyta kolega.
- Nie wytrzymałem! Cały dzień za mną chodził!

***
Lekarz mówi do pacjenta:
- Panie Nowak, mam dla pana dobrą wiadomość.
- O, to świetnie!
- Pana imieniem nazwiemy nowo odkrytą nieuleczalną chorobę.

***
- Barbara, zaparz mi kawy -...

Jedzie Polak do Rosji i zatrzymują go na granicy. Celnik pyta:
- Ma pan jakąś broń, narkotyki, alkohol?
- Nie, nic z tych rzeczy! - odpowiada podróżny.
- Dobra, jedź. A jak sobie tam poradzisz, to już nie moja sprawa...

***
W czasie rozprawy rozwodowej sędzia zwraca się do męża:
- A wiec zawsze wieczorami, kiedy wracał pan do domu, zastawał pan w szafie ukrytego jakiegoś mężczyznę?
- Tak jest.
- I to było powodem nieporozumień?
- Tak, bo nigdy nie miałem gdzie powiesić ubrania

***
W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok:
- Jakie jest tu hasło do wi-fi?
- Jezu Chryste, człowieku!
- Ze spacjami, czy podkreślnikiem?

***
Naumie Aronowiczu, dlaczego jesteś taki smutny?
- Syn się żeni.
- Dlaczego się smucisz? Inni ojcowie...

Pewien lekarz powiedział do Picassa:
- Nie bardzo się znam na malarstwie, ale z punktu widzenia anatomii ludzie na pańskich obrazach to po prostu chorzy.
- Ale będą żyli dłużej niż pańscy pacjenci, - odpowiedział malarz

***
1925 roku Albert Einstein przebywał w Brazylii. Za przewodnika po Rio de Janeiro służył mu przewodniczący lokalnej Akademii Nauk, który co jakiś czas wyjmował z kieszeni notes i coś w nim notował. Wreszcie Einstein spytał, co on tam zapisuje.
- Gdy mi przychodzi do głowy jakaś idea, zapisuję ją, bo obawiam się, że ją zapomnę.
A na to Einstein:
- Zazdroszczę panu. Ja miałem tylko jedną ideę w życiu.

***
Pewien młody kompozytor zagrał przed Johannesem Brahmsem swój najnowszy utwór i czekał w napięciu...

Jednym ze zwiastunów przedwiośnia, oprócz przebiśniegów i krokusów, jest przylaszczka pospolita pojawiająca się już w marcu. Obecna jest w folklorze i tradycjach wielu krajów. Przypisywane są jej też właściwości magiczne – podobno, gdy kobieta nosi przy sobie ziele w woreczku, ma jej to zagwarantować miłość...

Chińczyk pyta Polaka:
- To ilu was jest w tej Polsce?
- No... Ze 40 milionów..
- To wy się tam chyba wszyscy znacie?

***
- Mam dla ciebie dwie wiadomości - dobrą i złą!  Z której zacząć?
- A…, bez różnicy!
- Rozwodzę się z tobą!
- A ta zła?

***
Rozmawiają dwaj kumple:
- Ty, po czym mogą poznać, że jesteśmy już naprawdę starzy?
- No... na przykład: kiedy wychodzimy z muzeum, to włącza się alarm!

***
- Będzie musiał Pan zażywać ten lek do końca życia.
- Ale, panie doktorze, tutaj jest napisane: „zażywać tylko w ciągu dwóch miesięcy!”
- A ja co powiedziałem...?

***
Policjant zatrzymuje samochód. Czując od kierującego alkohol,...

W rodzinie urodziło się dziecko. Mąż był z niego strasznie dumny, ale tylko do chwili, kiedy mały zaczął naukę mówienia. Kiedy powiedział ”babcia”, babcia zmarła, kiedy ”dziadek” umarł dziadek, kiedy ”mama”, matka wyzionęła ducha. Mężczyzna już wiedział, że czeka go śmierć, kiedy maluszek powie ”tata”. I pewnego słonecznego dnia, dziecko powiedziało ”tata” i zmarł sąsiad.

***
Jaki jest myśliwski sposób na odchudzanie?
- Jeść tylko dziczyznę, która się samemu upolowało.

***
Wycieczka zwiedza piekło.
- Dlaczego Hitler stoi w łajnie po szyję, a Stalin tylko do pasa? - zaciekawił się jeden z turystów.
- Stalin wlazł na ramiona Lenina.

***
Pijany facet...

- Chcesz ochronić rośliny przed wszelkimi szkodnikami i grzybami i zwiększyć ich odporność, opryskaj je słabym roztworem nadtlenku wodoru (25 g 3% roztworu nadtlenku na 1 litr roztworu wodnego).

- Aby nadać włosom połysk i blask, należy na chwilę przed ich umyciem nanieść na nie roztwór wody i nadtlenku wodoru.

- Chcesz wybielić zęby i zdezynfekować jamę ustną przepłucz ją roztworem nadtlenku wodoru. Warto robić to 3 razy...

Z książki kucharskiej DLA MĘŻCZYZN

1. Z lodówki weź 10 jajek - połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę, następnym razem uważaj!

2. Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.

3. Wytrzyj podłogę, następnym razem bardziej uważaj! W naczyniu mamy 5 żółtek.

4. Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.

5. Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij ubijać.

6. Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, a dokład­nie tyle potrzeba na szarlotkę.

7. Oklej ściany i sufit kuchni gaze­tami, meble pokryj...

- Baco, macie takiego małego pieska i wieszacie na furtce napis „UWAGA PIES !”?
- A bo mi go już 3 razy zdeptali...

****
Do lekarza, świeżo upieczonego docenta przyszła rodzina z podziękowaniami za wyleczenie chorego.
- Dziękujemy, panie doktorze - mówią.
- Docencie, docencie - poprawia docent.
- Doceniamy, doceniamy…

***
Dzierżyński telefonuje do Lenina.
- Włodzimierzu Iliczu, kiedy rozstrzeliwać, po obiedzie czy przed?
- Koniecznie przed obiadem! A obiady oddajcie dzieciom. Dzieci robotników głodują!

***
Co znaczy po angielsku "Why"?
- Dlaczego.
- Tak tylko pytam.

***..
- Jasiu, znasz liczby?
- Znam, tato mnie nauczył.
- To powiedz, co jest po szóstce?
- Siódemka.
- Świetnie, a po siódemce?
- Osemka.
- Brawo,...

Naj Naj Naj

Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski – obecnie największy kościół w Polsce, znajdujący się w województwie wielkopolskim w miejscowości Licheń Stary, niedaleko Konina. Położony jest na terenie sanktuarium maryjnego. Budowlę wzniesiono w 2004 roku dla upamiętnienia objawień z lat 1813 i 1850-1852, których świadkami byli Tomasz Kłossowski i Mikołaj Sikatka.

Jest to obecnie największa świątynia w Polsce i jedna z największych na świecie (wysokość części centralnej 64,8 m; wysokość krzyża wieży – 141,5 m). Na placu przed bazyliką może zgromadzić się ok. 250 000 wiernych

Światło wpada do wnętrza przez...

1 | 2 |
Dziennik Kijowski