Dziś: środa,
19 czerwca 2019 roku.
Przegląd do nr 593 – czerwiec 2019 r.
Rozrywka

Po mocno zakrapianym Sylwestrze mąż wszedł do mieszkania, runął i usnął w przedpokoju na podłodze. Żona rzuciła mu poduszkę i koc… Nocą zbudził ją jakiś szmer… patrzy mąż łazi po podłodze na czworakach i krzyczy:
- Maryśka, włącz światło! Nie mogę zleźć z łóżka!

***
– Dzień dobry, chciałbym zgłosić zaginięcie żony. Wyjechała rano na zakupy i do tej pory nie wróciła.
– Dobrze. Jakiego jest wzrostu?
– Nie wiem dokładnie. Średni.
– Budowa ciała?
– Noooo raczej normalna...
– Kolor oczu?
– Mhm..... w sumie nie wiem.
– Kolor włosów?
– Eeee, ciężko powiedzieć, co chwila farbuje.
– W co była ubrana?
– Yyyyy .... nie wiem, nie zwróciłem uwagi.
– Pojechała samochodem?
– Tak!
– Jakim?
– Srebrne Audi Q7, quattro, silnik 3.0...

 

Burek mówi do Azora:
– Już nie mogę się doczekać tych świąt!
– Dlaczego?
– Nie dość, że dostanę dwa worki świeżuteńkich kości, to jeszcze ludzkim głosem będę mógł powiedzieć swojemu panu, co o nim myślę!

***
- Jaka jest ulubiona kolęda świeżo upieczonych rodziców?
- Cicha noc.

***
W grudniu Jasio napisał pocztówkę do Mikołaja:
–  „Mikołaju! Mam biednych rodziców. Proszę Cię, przynieś mi rower górski i klocki Lego.”
Na poczcie jedna z urzędniczek niechcący przeczytała pocztówkę Jasia. Zrobiło jej się smutno i pokazała ją kolegom z pracy. Wszyscy postanowili zrobić Jasiowi niespodziankę. Złożyli się na klocki Lego i wysłali mu je w paczce. Po świętach ta sama urzędniczka czyta drugi list od Jasia:
– „Mikołaju, dziękuję za klocki. A rower pewnie ukradli na...

 

Dawniej przygotowania do Wigilii zaczynały się od rana. Ale już od świtu należało być czujnym i uważać, by do domu jako gość wszedł pierwszy mężczyzna, co miało zwiastować dostatni przyszły rok. Dobrze też było zobaczyć w tym dniu jako pierwszego obcego także „chłopa, nie babę”. Kobiety ranki wręcz obowiązkowo spędzały w domach, by nie narażać sąsiadów na nieszczęście.

Nie wolno było też prać ani rozwieszać bielizny, a pranie z zeszłego dnia natychmiast należało zdjąć ze sznurów. W innym wypadku groziło to nieszczęściem dla któregoś z domowników,

W czasie wieczerzy wigilijnej kobietom nie należało za dużo mówić a tym bardziej przerywać innym. W przeciwnym razie staną się one kłótliwe i skore do wyjawiania cudzych...

 

- Wysoki sądzie, jestem niewinny!
- Wszyscy tak mówią.
- No widzi pan, panie sędzio! Skoro wszyscy tak mówią, to musi to być prawdą!

***
Rzecznik prasowy rządu na konferencji:
- Mam dobrą wiadomość! W tym roku będziemy płacili mniejsze podatki...
- To świetnie! - krzyczą dziennikarze.
- Niż w roku przyszłym - dodaje rzecznik.

***
- Tatusiu, co to znaczy pesymista?
- Pesymista, syneczku, to taki człowiek, który nie doi krowy, bo obawia się, że mleko już skwaśniało

***
- Co jesteś taki smutny?
- Syn mi się urodził.
- No i smutny jesteś? Dziwne. A jak mu daliście na imię?
- Ludwik.
- Ludwik? Czemu?
- Bo czternasty.

***
Staruszek przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam straszną sklerozę.
- Od kiedy?
- Co od kiedy?

***
Pewien facet wracając z nocnej imprezy...

 

- Kochany, kiedy się pobierzemy, podzielę się z Tobą wszystkie Twoje troski i obawy ...
- Ależ, kochana, nie mam zmartwień i trosk!
- Mówię, przecież - kiedy się pobierzemy!

***
- Panie mecenasie - zwraca się do swojego adwokata oskarżony. - Jeżeli z tego wyjdę z wyrokiem sześciu miesięcy, otrzyma pan ode mnie specjalną premię. Powiedzmy trzy miliony!
Po procesie zmęczony, acz rozentuzjazmowany adwokat podchodzi do klienta.
- To był bardzo trudny proces - mówi. - Walczyłem w pańskiej sprawie jak lew i w rezultacie ma pan te upragnione przez siebie sześć miesięcy więzienia.
- Serdecznie dziękuje ,panie mecenasie! A co mi groziło?
- Chcieli pana uniewinnić.

***
- Iza ty śpisz?
- Nie.
- A dlaczego masz zamknięte oczy?
- Oszczędzam wzrok

***
Jedzie kierowca ponad 100 km na godzinę. Policjant go zatrzymuje i mówi :
- Przecież może...

 
| 1 | 2
Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України