Dziś: poniedziałek,
25 września 2017 roku.
Przegląd do nr 551 wrzesień 2017 r.
Rozrywka

Chińczyk pyta Polaka:
- To ilu was jest w tej Polsce?
- No... Ze 40 milionów..
- To wy się tam chyba wszyscy znacie?

***
- Mam dla ciebie dwie wiadomości - dobrą i złą!  Z której zacząć?
- A…, bez różnicy!
- Rozwodzę się z tobą!
- A ta zła?

***
Rozmawiają dwaj kumple:
- Ty, po czym mogą poznać, że jesteśmy już naprawdę starzy?
- No... na przykład: kiedy wychodzimy z muzeum, to włącza się alarm!

***
- Będzie musiał Pan zażywać ten lek do końca życia.
- Ale, panie doktorze, tutaj jest napisane: „zażywać tylko w ciągu dwóch miesięcy!”
- A ja co powiedziałem...?

***
Policjant zatrzymuje samochód. Czując od kierującego alkohol,...

W rodzinie urodziło się dziecko. Mąż był z niego strasznie dumny, ale tylko do chwili, kiedy mały zaczął naukę mówienia. Kiedy powiedział ”babcia”, babcia zmarła, kiedy ”dziadek” umarł dziadek, kiedy ”mama”, matka wyzionęła ducha. Mężczyzna już wiedział, że czeka go śmierć, kiedy maluszek powie ”tata”. I pewnego słonecznego dnia, dziecko powiedziało ”tata” i zmarł sąsiad.

***
Jaki jest myśliwski sposób na odchudzanie?
- Jeść tylko dziczyznę, która się samemu upolowało.

***
Wycieczka zwiedza piekło.
- Dlaczego Hitler stoi w łajnie po szyję, a Stalin tylko do pasa? - zaciekawił się jeden z turystów.
- Stalin wlazł na ramiona Lenina.

***
Pijany facet...

| 1 | 2
Dziennik Kijowski