Dziś: piątek,
17 sierpnia 2018 roku.
Przegląd do nr 574 – sierpień 2018 r.
Przeczytaj
Od 500. lat obecne w Europie

W staropolskim ogrodzie warzywa służyły  jako pokarm, zioła stosowano według potrzeby, dla smaku lub dla poratowania zdrowia, kwiaty były ozdobami, a drzewka owocowe sadzono "ku napasieniu zmysłów smaku i powonienia". Niektóre rośliny zmieniały jednak z czasem swoje przeznaczenie, zanim znajdowały się na talerzu, wcześniej były roślinami ozdobnymi.

Wiele z warzyw dziś uważanych za powszechne w przydomowych ogródkach, dawniej sadzono tylko ze względów dekoracyjnych. Przykładem mogą być pomidory, które dawniej nazywano złotymi lub miłosnymi jabłkami. Autor francuskich traktatów agronomicznych, Olivier de Serres ostrzegał, że pomidory nie są zdatne do jedzenia, winne raczej cieszyć oko ze względu na ciekawe formy ich liści i owoce.

W Polsce pomidory przestały być roślinami ozdobnymi dopiero w XIX wieku, używano również ich skórki jako przyprawy w kuchni. Owoce jedzono z...

 
Pos­trze­gania otaczającej rzeczywistości

W naszej powierzchownej, poszarpanej i pełnej pośpiechu codzienności nam mieszkańcom Kijowa trudno dojść do wyciszenia i skupienia uwagi na rzeczach powszechnych. Natomiast „świeże oko” przybysza uwrażliwione jest na pewne aspekty, na które my kijowianie, w zabieganym świecie stołecznej metropolii, często prawie nie zwracamy uwagi. Stąd też proponujemy spojrzeć na Kijów oczyma młodego wileńskiego dziennikarza Macieja Mieczkowskiego, który spędził w naszym mieście cztery lata i opuszczają je podzielił się z nami niektórymi wrażeniami.

WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ DO KIJOWA!  (MIMO ICH REMONTÓW)

W Kijowie odnosi się czasem wrażenie, że jezdnie są tylko „łatane”. Profesjonalnego podejścia do zagadnienia dopiero tu się uczy. Częstym obrazkiem są remonty liftingowe. Odnawia się chodniki, kładzie nowy asfalt. O cieplnych rurach,...

 
Pos­trze­gania otaczającej rzeczywistości

W naszej powierzchownej, poszarpanej i pełnej pośpiechu codzienności nam, mieszkańcom Kijowa, trudno dojść do wyciszenia i skupienia uwagi na rzeczach powszechnych. Natomiast „świeże oko” przybysza uwrażliwione jest na pewne aspekty, na które my, w zabieganym świecie stołecznej metropolii, często prawie nie zwracamy uwagi. Stąd też proponujemy spojrzeć na Kijów oczyma młodego wileńskiego dziennikarza Macieja Mieczkowskiego, który spędził w naszym mieście cztery lata i opuszczają je podzielił się z nami niektórymi wrażeniami.

KIJOWSKIE METRO

Nie trzeba stać w korkach, a i ciągle kombinować, gdzie tu zaparkować samochód. Jedzie się...

 
Reportażowo

W sobotę rano dowiedziałem się, że muszę niezwłocznie stawić się w poniedziałek w Katowicach „w pewnej sprawie rodzinnej” – jak czasami ogłaszają w Radiu lub kapłani na początku Mszy.

Nie ma problemu. Już prawie sto razy, bez większych przygód, pociągami i autokarami pokonywałem tę drogę w kierunku południowym na odcinku Kijów-Wrocław. Aż tu okazało się, że ani na „Pendolino” do Przemyśla, ani na autokary biletów na dziś już nie ma.

Bezwiz!” – powiedziała pani w okienku, – „Zostało tylko sześć biletów na pociąg do Warszawy”. Nie ma rady, muszę jechać prawie w przeciwnym...

 
Chroniąc pamięć o lekarzu z Buczy


Badacze przy grobie Witolda Kamińskiego i jego córki Marii

Hydroterapia (wodolecznictwo) to jedna z najstarszych i najbardziej rozbudowanych metod fizykoterapii, polegająca na terapeutycznym zastosowaniu wody w postaci kąpieli, natrysków, polewań, zmywań, płukań i innych zabiegów.

„Dziennik Kijowski” pisał już o lekarzu, Polaku Witoldzie Kamińskim (1859 - 1931). Leczył on stosując zabiegi wodne i osiągał niewiarygodne sukcesy. W Kijowie na ulicy Saksagańskiego na domu, w którym Kamiński mieszkał i pracował umieszczono tablicę pamiątkową.  W mieście Bucza, w...

 
Ruta, dziś prawie zapomniana

Staroitalski amulet ochronny z ok. 4500 p.n.e. Przedstawia gałązkę ruty, a na niej "zawieszone" symbole. W mitologii greckiej zioło to poświęcone było Dianie – bogini księżyca i polowań
Staroitalski amulet ochronny z ok. 4500 p.n.e. Przedstawia gałązkę ruty, a na niej "zawieszone" symbole. W mitologii greckiej zioło to poświęcone było Dianie – bogini księżyca i polowań

Ruta zwyczajna jest rośliną, która kwitnie wczesną wiosną, ciesząc nasze oko drobnymi, żółtymi kwiatuszkami. W Polsce istniało...

 
Podania krakowskie

Wszyscy wiedzą, że Kraków jest miastem magicznym. Kontrowersyjna dziś legenda (od której odciął się m.in. ksiądz prałat Katedry Wawelskiej i dyrektor Wawelu) głosi, że ma to związek z czakramem, czyli świętym tajemniczym kamieniem ukrytym na Wawelskim wzgórzu i będącym źródłem niezwykłej energii.

Otóż Czakra, bądź Czakram, używany jest do oznaczania miejsc na Ziemi, w których koncentruje się energia, posiadająca zbawienny wpływ  na nasz  organizm. Dodaje ona nam witalności, poprawia nasze  samopoczucie.

System  energetyczny  Ziemi oparty jest  ponoć na siedmiu  głównych  czakrach, które według jednych...

 
„Mówią wieki”

Postać Saturna z zegara na elewacji pałacu w Wilanowie

Pierwszym drukiem na ziemiach Rzeczypospolitej był kalendarz na rok 1474 z krakowskiej drukarni Kaspara Straubego. Kalendarze szybko stały się niezwykle popularne na ziemiach polskich, często były to - obok pism religijnych - jedyne druki w dworku szlacheckim. W 1476 roku zobowiązano profesorów matematyki i astronomii Akademii Krakowskiej do układania kalendariów. Od 1522 roku na polecenie Macieja Miechowity profesorowie katedry astrologii zaczęli do nich dołączać...

 
Opowieści i legendy

W pierwszym tomie dzieła Bernarda O’Connora (ok. 1666 – 1698) pt. „The History of Poland” (London 1698), zawierającym opis geograficzny Wielkiego Księstwa Litewskiego, znalazła się miedziorytowa ilustracja, przedstawiająca niedźwiedzicę w kniei, karmiącą małe dziecko razem z dwoma własnymi młodymi. Ta angielska rycina nie była bynajmniej wytworem fantazji anonimowego sztycharza, lecz wiernym odbiciem rzeczywistości.

O’Connor, przebywając w Polsce w latach 1694 – 1695, wielokrotnie zetknął się z opowieściami o wychowywanych przez niedźwiedzice dzieciach, zagubionych lub porzuconych w puszczach litewskich. Relacje...

 
Tarapaty z onlajnowością

Myśląc o zmianach w ciągu 30 ostatnich lat, pierwsze co przychodzi na myśl to rewolucja technologiczna. Pojawił się Internet, a wraz z nim zmieniły się relacje międzyludzkie, dostępność do innych kultur, świat stał się globalną wioską, w której informacja rozprzestrzenia się z prędkością światła. Zmienia się wszystko. Migracje ludności wpłynęły nie tylko na zatarcie się różnic kulturowych, ale też zmiany językowe.

Trudno znaleźć język, który nie jest przesiąknięty np. anglicyzmami. Mniejszości kulturowe w nowych ojczyznach natomiast potworzyły swoje własne języki – nowomowę takie jak: Ponglisz, którą adoptujemy równie szybko, jak przystosowujemy się do nowych technologii.

Twitnij zza kornera...

 
Polacy Kijowa

2 grudnia 1925 roku zgromadzenie walne Persji wybrało na głowę państwa Rezę Szaha Pahlawiego (1878-1944). Nowe władze rozpoczęły wprowadzenie zewnętrznej polityki europeizacji kraju, w szczególności – rozbudowę miast, ograniczać noszenie turbanów, zmieniać styl ubrań, rozwijać motoryzację, a nawet zwiększyły uprawnienia dla kobiet. Modernizacja przede wszystkim dotknęła stolicy państwa Teheranu. Do kraju ruszyli inwestorzy, szczególnie Amerykanie.

Architekt polskiego pochodzenia z Kijowa, który wówczas mieszkał w Polsce, Władysław Horodecki, został zaproszony przez amerykańską...

 
Noc na granicy

Świat widziany przez Internet w jakimś stopniu jednak odbiega od rzeczywistości. Widzimy w Internecie przede wszystkim to co chcielibyśmy widzieć. Nie jest to zwykła fizyka – światło, obraz, oko, wyobraźnia. Tu nie ma tego łańcuszka. Jest tylko oko, tekst i wyobraźnia. Przekonałem się o tym na bazie autobusowej wyprawy do Polski.

 Początek jak zwykle w Internecie. Kilka pytań do pana Gugla i od razu jest odpowiedź – najszybszym, najtańszym i najwygodniejszym połączeniem z Kijowa do Warszawy jest AUTOBUS.

Koszt to okolice 600 hrywien, czas to około 14-15 godzin. Czas wyjazdu – koniec roboczego dnia w Kijowie – przyjazd początek...

 
Bądźmy zdrowi

(Ciąg dalszy z nr 549)

Podczas naszych licznych spotkań z zainteresowanymi SCS w Polsce i na Ukrainie, najwięcej stawianych nam pytań dotyczyło problematyki zdrowego jedzenia i sposobów przedłużania życia.

Sytuacja zrozumiała: większość przedstawicieli populacji ludzkiej, zamiast doskonalić się w pracy nad sobą, ciągle powraca do koncepcji lenistwa – połknąć pigułkę wiecznego zdrowia i dalej być wolnym na głupoty.

Kiedy i czym się odżywiać?

Nasz SCS wybudowaliśmy i praktykujemy w ciągu 15 lat na podstawie zaleceń Kacudzo Nishego. Biorąc pod uwagę prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, Kacudzo Nishi zaleca podzielenie doby na trzy równe części:

– od 12.00 do 20.00 możesz jeść...

 
Symbole polskości

Termin "hymn" pochodzi od słowa greckiego hýmnos – pieśń pochwalna.

Hymnem nazywamy uroczystą pieśń patriotyczną, utrwaloną przez tradycję, symbolizującą jedność i odrębność narodu, uznaną za oficjalną formę manifestacji lub uczuć narodowych.

Najstarszą pieśnią spełniającą w Polsce rolę hymnu była "Bogurodzica" śpiewana między innymi przed bitwą pod Grunwaldem w 1410 r. Potem było jeszcze wiele pieśni żołnierskich ale żadna z nich nie stała się pieśnią narodową. W XVIII wieku śpiewano pieśń Ignacego Krasickiego "Święta miłości kochanej Ojczyzny", która również nie zyskała miana hymnu narodowego.

Dopiero w roku 1797 we Włoszech, gdzie generał Jan Henryk Dąbrowski...

 
Bądźmy zdrowi!

Poprzedni odcinek naszej rozmowy z Czytelnikami skończyliśmy informacją, że istnieje kilka sposobów na zwiększenie CO2 we krwi, żeby odpowiednio zaopatrzyć komórki w tlen, a w konsekwencji rozwiązać problem nadciśnienia tętniczego.

Przygodnie uściślimy ważną rzecz. Obok zaznaczonego problemu, a nawet jedną z jego głównych (albo współrzędnych) przyczyn nadciśnienia, bardzo często występuje miażdżyca. Złogi tłuszczu i wapnia (potocznie się mówi, o złym cholesterolu) odkładają się na wewnętrznych ścianach naczyń, co powoduje zwężenie ich światła i utrudnia przepływ krwi.

Więc nam potrzebna wystarczająco płynna krew, w której ma być sporo (nie mniej 5%) CO2 i jednocześnie nie ma być...

 
Bądźmy zdrowi!

Proszę Państwa! Wiadomo: zdrowie nam najbardziej szwankuje w tak zwanym wieku podeszłym. Na pewno ten, kto wprowadził ten przymiotnik do obiegu powszechnego, uważał, że dotyczy on tych, którzy ze względu na stan zdrowia i wiek, już „podchodzą”...

Dobre zdrowie (i nie tylko w młodości) wzmacnia aspirację. Człowiek zdrowy nie bardzo rozumie chorych, nawet czasami wstydzi się ich. Dopóki sam nie okaże się na łóżku szpitalnym. Jak raptem okazałem się kiedyś w zakładzie kardiologicznym Ukrainy najwyższego stopnia.

W tak wyraźny sposób, po dynamicznej i wyczerpującej pracy dziennikarskiej otrzymałem czas do przemyśliwania. W ogóle...

 
Bądźmy zdrowi!

Proszę Państwa! Przed tym, jak zalecimy Wam kilka ćwiczeń, należy podkreślić, że może je wykonywać każda osoba bez względu na stan zdrowia i wiek. I każda osoba ma wiedzieć jakie ćwiczenia, po co i dlaczego należy wykonywać, z tym że ilość i tempo wykonania ćwiczeń wyznacza się indywidualnie.

Kiedy znalazłem się obłożnie chory w szpitalu po udaru mózgu, lekarze mieli poważne obawy i zalecili mi leżeć cicho siedem dni, bo głowa była w bardzo wielkim niebezpieczeństwie.

Odczuwałem to bardzo wyraźnie: przy najmniejszym ruchu głowy – od razu wirował mi wokół cały świat...

Ale wtedy już wiedziałem również, że nie można leżeć w bezruchu. Trzeba pracować i pomagać ciału wychodzić z...

 
Bądźmy zdrowi!

No jasne – najważniejsze jest zdrowie! Bo zdrowia potrzebujemy na wszystko i do wszystkiego: do mozolnej pracy intelektualnej i fizycznej, na odpoczynek aktywny (np. jak narty i pływanie), na głębokie przeżycie mocnych emocji miłosnych. Zdrowie potrzebne jest nawet do świątecznego obfitego jedzenia i picia słynnych trunków etc.

Przeto z tego faktu, że wiemy i potrzebujemy, nie wypływa to, że dokładamy odpowiednich wysiłków do uzdrawiania się.

Co więcej: powszechnie uważa się, że po pierwszych symptomach dolegliwości trzeba jak najprędzej lecieć do lekarza, a „samoleczenie jest niebezpieczne dla zdrowia”.

Nie...

 
Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України