Dziś: sobota,
16 grudnia 2017 roku.
Przegląd do nr 557 grudzień 2017 r.
Archiwum 2016
Urzeczywistniliśmy nasze zamierzenia
JUBILEUSZ POLAKÓW BORODIANKI


Wesoło i hucznie świętowano 5. rocznicę założenia Związku Polaków w rejonie borodiańskim, obwodu kijowskiego, gdzie z dawien dawna mieszkało i mieszka dużo Polaków

Wesoło i hucznie świętowano 5. rocznicę założenia Związku Polaków w rejonie borodiańskim, obwodu kijowskiego, gdzie z dawien dawna mieszkało i mieszka dużo Polaków.

Prezes Związku Polaków w Borodiance Arseniusz Milewski inaugurując uroczystą akademię po przekazaniu gratulacji z okazji jubileuszu sięgnął pamięcią do dawnych kart historii regionu. Przypomniał, że kiedyś współczesny obszar rejonu borodiańskiego przez długi czas był majątkiem Lamberta Poniatowskiego, później jego siostrzeńca Karola Szembeka, który w końcu XIX wieku poczynił imponujący wkład dla rozwoju przemysłu na tych terenach.


Prezes Związku Polaków w Borodiance  Arseniusz Milewski zaszczycony został Dyplomem Dziękczynnym od mera Borodianka

Ale nastąpiły smutne czasy i długo, aż do rozpadu Związku Radzieckiego, Polacy nie mieli żadnych szans na założenie jakichkolwiek zrzeszeń czy organizacji, które mogłyby pielęgnować rodzime tradycje, kulturę, język.

Dopiero dzięki odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości, zamieszkująca tu wspólnota polska uzyskała realną możliwość odrodzenia swojej tożsamości. Młode państwo ukraińskie dało możliwość rozwoju wszystkim narodowościom, w tym polskiej.


Na jubileusz przybyli najwyżsi przedstawiciele władz terenowych

„Aczkolwiek - jak zaznaczył pan prezes - żeby odrodzić swoją tożsamość narodową nie wystarczy samego zezwolenia. Trzeba działać, rozwiązywać konkretne sprawy, trzeba w tym kierunku pracować. Ważny jest też dobry przykład, zachęta. I oto 5 lat temu Związek Polaków na Ukrainie zainspirował nas do założenia swego ośrodka. Wspólnie z panem Walentym Kowalskim zrealizowaliśmy pomysły swoich rodziców i dziadków – odrodziliśmy tradycje i kulturę naszego narodu na tych terenach, terenach Borodiańszczyzny.


Tetiana Ławrynenko i Wira Szaszenko wysoce profesjonalnie, po polsku i po ukraińsku prowadziły bogaty program uroczystości

Droga do założenia organizacji nie była prosta, czasami mieliśmy mnóstwo pomysłów, a czasami ręce nam opadały, ale urzeczywistniliśmy nasze zamierzenia. Obecnie mamy swoją szkołę sobotnią, odradzamy swoją pamięć narodową, badamy historię swoich przodków mieszkających na tych terenach. W wyniku naszych działań odnaleźliśmy stary polski cmentarz w Borodiance.  Dzięki władzom miejscowym dostaliśmy zezwolenie na uporządkowanie i opiekę nad nim.


Prezes Związku Polaków na Ukrainie Antoni Stefanowicz wysoko ocenił zapał i osiągnięcia Związku Polaków Borodianki

W historii rejonu borodiańskiego mamy bolesną kartę przypominająca o tragedii polskiej wsi Raska, zniszczonej przez nazistów w 1943 roku. Cmentarzem, który po niej pozostał opiekuje się dziś grono patriotów na czele z Walentym Kowalskim.

Niezwykle ważnym jest dla nas zachowanie tradycji, dlatego corocznie,  jak w rodzinie obchodzimy Boże Narodzenie, Wielkanoc, Mikołajki, Dzień Polskiej Flagi, Dzień Wojska Polskiego.


Na scenie Zespół Instrumentalny Makarowskiej Szkoły Muzycznej pod kierownictwem Olgi Kuźmenko. Koncertmistrz Michał Kuźmenko

Podniośle świętujemy Dzień Języka Ojczystego. W tym roku po raz pierwszy wzięliśmy udział w „Narodowym Czytaniu”, pod Patronatem Pary Prezydenckiej RP. Założyliśmy również swój amatorski teatrzyk, który debiutował w maju tego roku.


Z osiedla Niemiszczajewo, rejonu borodiańskiego przyjechał na Jubileusz laureat licznych konkursów międzynarodowych dziecięcy zespół folklorystyczny „”

Wszystkie nasze małe sukcesy pobudzają nas do dalszej działalności. Pragniemy, żeby Ukraina i Polska nadal rozwijały swoje braterskie, dobrosąsiedzkie relacje i zawsze jesteśmy gotowi sprzyjać temu swoją codzienną pracą”.


Zespół teatralny Szkoły Sobotniej Związku Polaków w Borodiance przedstawił spektakl „ZOO” autorstwa Jana Brzechwy

Kończąc swoje wystąpienie prezes Arseniusz Milewski podziękował za wsparcie Ambasadzie RP na Ukrainie, działaczom Związku Polaków na Ukrainie oraz władzom lokalnym, w tym osobiście merowi Borodianki - Ołeksandrowi Sacharukowi.


Polskie i ukraińskie szlagiery z lat minionych (i nie tylko) zaprezentował młody, dobrze się zapowiadający, zespół „Warszawa" z podkijowskiej Buczy

Mer Borodianki w odpowiedzi podziękował członkom Związku Polaków Borodianki za aktywny udział w rozwiązywania wspólnych problemów wynikających w regionie i wręczył mu Dyplom Dziękczynny.


Na podróż w krainę baśni braci Grimm zaprosiło widzów siedmiu krasnoludków i królewna Śnieżka, w których przeistoczyli się młodzi aktorzy dziecięcy zespołu artystycznego Szkoły Sobotniej ZPB

Przewodniczący Borodiańskiej Rady Rejonowej Heorhij Jerko mówił o ścisłej współpracy mieszkańców polskiego pochodzenia i przedstawicieli polskiego biznesu z Ukraińcami przytaczając przykład doskonale prosperującego w rejonie polskiego przedsiębiorstwa.


Tylko po chwili widownia rozpoznała w postaci myśliwego litującego się nad królewną Śnieżką wiceprezesa Związku Polaków w Borodiance Walentego Kowalskiego

Attache konsularny Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Kijowie p. Alicja Tomaszczyk, pogratulowała Związkowi sukcesów na niełatwej drodze do stanowienia i życzyła Jubilatom dalszego rozwoju, owocnych poczynań i dobrobytu. Prezes Związku Polaków na Ukrainie Antoniusz Stefanowicz wysoko ocenił pracę organizacyjną prezesa ZPB i wręczył Dyplomy uznania najbardziej aktywnym członkom organizacji.


Wspaniale zaprezentowali się na borodiańskiej scenie artyści zespołu pieśni i tańca „Polanie znad Dniepru”. Kierownik artystyczny - Zasłużona dla Kultury Polskiej p. Łesia Jermak

A potem zebrani burzliwymi oklaskami nagradzali występy grup twórczych Borodianki i zaproszonych zespołów artystycznych, część z których ilustrują przytoczone zdjęcia.

Jeszcze raz gratulujemy i życzymy szerokiej drogi, jak też następnych równie radosnych spotkań, w tym i na kolejnym jubileuszu 10-lecia ZPB.

A.KOSOWSKI

Dziennik Kijowski