Dziś: czwartek,
23 listopada 2017 roku.
Przegląd do nr 555 listopad 2017 r.
Historia
Osobistości
Generał Polskich Nadziei

Generał Władysław Anders urodził się 11 sierpnia 1892 roku w Błoniu koło Kutna, zmarł - 12 maja 1970 r. Polski generał z okresu II wojny światowej, wybitny dowódca 2 Korpusu Polskiego, uczestnik kampanii włoskiej i bitwy pod Monte Cassino. Sprawował również funkcję Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Generał był dwukrotnie żonaty. Z pierwszego małżeństwa z Ireną-Marią Jordan-Krąkowską urodziła się córka Anna, autor książki wspomnień „Mój ojciec generał Anders” i syn Jerzy. Jego drugą żoną była Irena Renata Anders, w małżeństwie z którą urodziła się córka – Anna-Maria.

Władysław Anders pochodził ze spolonizowanej drobnoszlacheckiej niemiecko – szwedzko – węgierskiej rodziny bałtyckich Niemców zakorzenionej silnie w tradycji i wierze protestanckiej (został ochrzczony w Kościele Ewangelicko-Augsburskim). Jego przodkowie od stuleci zamieszkiwali jednak w Polsce i walczyli o jej niepodległość w 1863 roku.

Ojciec Władysława Andersa był dyplomowanym rolnikiem i utrzymywał się z administrowania majątkami ziemskimi, zaś matka przyszłego generała – Elżbieta z Taucherów zajmowała się domem i piątką dzieci.


Władysław Anders – student politechniki w Rydze

Zamierzał stać się inżynierem, ukończył gimnazjum i szkołę średnią w Warszawie, a w wieku 18 lat otrzymał powołanie do armii rosyjskiej, gdzie uczęszczał do kawaleryjskiej szkoły oficerów rezerwy. Później już jako rezerwista ukończył sześć semestrów na politechnice w Rydze. Gdy wybuchła I wojna światowa, w randze porucznika skierowano go do 3 Pułku Dragonów. W bojach wykazał wielką odwagę i zdolność wkrótce dowodził eskadrą, odniósł ciężkie rany (ogółem w życiu był ranny ośmiokrotnie), uhonorowany kilkoma bojowymi orderami (w tym Order Wojenny św. Jerzego IV klasy). Jako wyróżniający się oficer, został skierowany do Akademii Sztabu Generalnego w Piotrogradzie, gdzie odbył przyśpieszony kurs szkolenia, który ukończył dosłownie w przeddzień rewolucji (w połowie lutego 1917r.), otrzymując dyplom z rąk Mikołaja II i stopień kapitana Sztabu Generalnego.

Rewolucję lutową Anders, spotkał, jak i wszyscy Polacy, z entuzjazmem. Niebawem został skierowany do formowanego wówczas przez Rząd Tymczasowy Narodowego Korpusu Polskiego (1. Polski Korpusu generała lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego Józefa Dowbora-Muśnickiego) i wstąpił do 1. Pułku Ułanów Krechowieckich. Dzień, kiedy przypiął do swojego munduru polskiego orła był, jak pisał) jednym z najszczęśliwszych w jego życiu.

Jesienią Anders otrzymuje nominację szefa sztabu 7. Dywizji Piechoty Polskiej i na tym stanowisku zastaje go rewolucja październikowa 1917 roku w Rosji. 12 stycznia 1918 Dowbor-Muśnicki oznajmia wojnę rządowi bolszewickiemu; następnego dnia jednostki Andersa zdobywają Rogaczów. Jednak 31 stycznia dywizja została z Rogaczowa wyrugowana przez oddziały łotewskich pułków strzeleckich i marynarzy Floty Bałtyckiej. Kierował operacją Joakim Wacetis. 7. Dywizja Piechoty Polskiej wycofała się do Bobrujska i tam po podpisaniu pokojowego traktatu brzeskiego poddała się Niemcom i została rozformowana. Anders razem z Dowbor-Muśnickim wraca do Polski.

 Po listopadowej rewolucji w Niemczech w dniu 6 stycznia 1919 otrzymuje pozwanie od Naczelnej Rady Ludowej do objęcia dowództwa nad powstaniem wielkopolskim. W organizowanej Armii Wielkopolskiej Dowbor-Muśnicki już w stopniu podpułkownika, wyznacza Andersa swoim szefem sztabu. Anders szybko staje się bardzo popularny wśród żołnierzy, imponuje im postawą, energią i specyficzną fantazją, jest szanowany i lubiany. Nierzadko osobiście prowadzi żołnierzy do boju.

Na tej posadzie Anders prowadzi walki z Niemcami, aż do czasu wejścia okręgu poznańskiego w skład Polski (16 lutego 1919 roku).


Marszałek Edward Rydz-Śmigły z korporantami ze Związku Polskich Korporacji Akademickich „Arkonia”. Za marszałkiem generał Władysław Anders. (1921 r.)

Od kwietnia tegoż roku, w randze dowódcy 15 Pułku Ułanów Poznańskich, bierze udział w bojach z Armią Czerwoną. Po podpisaniu pokoju w Rydze między Polską a Federacją Rosyjską (1921) odbywa wyższe studia wojskowe w Paryżu i Warszawie, zaś w listopadzie 1925 roku w randze pułkownika zajmuje stanowisko komendanta wojskowego Warszawy.

 W czasie wszczętego przez Piłsudskiego przewrotu majowego 12 maja 1926 roku Władysław Anders pomimo tego, że sympatyzował poglądom i polityce Marszałka, to zgodnie z przysięgą wojskową staje po stronie demokratycznego rządu i kieruje siłami zbrojnymi przeciwników zamachu, co po ustanowieniu reżimu „sanacji” w pewnym stopniu odbiło się na jego karierze wojskowej, jednak nieporównanie mniej, niż w większości przypadków u przeciwników Marszałka, których pomajowe kariery uległy zdecydowanemu zahamowaniu lub nawet zupełnemu załamaniu. Wiadomo, że Anders, który już po wydarzeniach majowych odbył długą rozmowę z Józefem Piłsudskim, po której pozostał na wysokich stanowiskach, w tym dowódcy kawaleryjskiej brygady Wołyńskiej (1928) i już po śmierci Piłsudskiego - Nowogródzkiej (1937). Dowodząc ostatnią Anders wkracza w wojnę.

Niebawem po rozpoczęciu II wojny światowej brygada Andersa zlewa się z resztkami dwóch polskich dywizji w operatywną kawaleryjską grupę «Anders», a sam Anders, już w randze generała, przewodzi jej w rejonie Płocka (na południowy wschód od Warszawy), zaś po porażce Polaków pod Warszawą wycofuje się do Lwowa.

22 września 1939 roku skutecznie atakuje nacierających Niemców; 24 września, zebrawszy wokół siebie resztki rozbitych polskich wojsk, próbuje przedrzeć się przez niemieckie i radzieckie okrążenie na Węgry, mając nadzieję przedostać się następnie do Francji i tam kontynuować walkę.

Igor Bunicz w książce „Labirynty szaleństwa” przytacza dane o walkach toczonych między wojskami sowieckimi i jednostkami Armii Polskiej pod Przemyślem, wśród których były też kawaleryjskie jednostki Andersa. W bojach tych ułani rozgromili dwa pułki piechoty.

W książce Michaiła Mieltiuchowa „Wojny radziecko-polskie” epizod ten jest opisany nieco inaczej. „27 września, o godz. 6.30 26 i 27 Pułki Ułanów grupy Andersa atakowały 148. Pułk Kawaleryjski w Sutkowicach, ale przywitane ogniem artylerii i ostrym kontratakiem, wycofały się na skraj lasu. W toku trzygodzinnej bitwy przeciwnik stracił 300 żołnierzy zabitych, 200 wzięto do niewoli, zdobyto 4 działa i 7 karabinów maszynowych. Następnego dnia grupa została rozproszona, lecz generał Anders z kilkoma oficerami ukryli się. 28 września grupa Andersa była przez wojska sowieckie ostatecznie rozbita, a sam Anders - następnego dnia, dwukrotnie ranny (w nerkę i w udo) w tak tragicznym stanie dostał się do niewoli sowieckiej. Kurację odbywał w polskim szpitalu wojennym we Lwowie pod obserwacją NKWD. Po odrzuceniu propozycji wstąpienia do Armii Czerwonej zawieziono go do lwowskiego więzienia dla pospolitych przestępców pod nazwą „Brygidki”, gdzie był niezwykle brutalnie torturowany.

W lutym 1940 przewieziono go do Moskwy i uwięziono w wewnętrznym więzieniu NKWD na Łubiance, gdzie przebywał aż do sierpnia 1941 do momentu wprowadzenia sprzymierzeńczych stosunków między ZSRR i polskim rządem emigranckim.

Na czele Armii Andersa i Polskich Sił Zbrojnych

 4 sierpnia 1941 roku Andersa, po 22 miesiącach aresztu na Łubiance, dostawiono do gabinetu Berii, gdzie ostatni osobiście oświadczył mu, że jest on wolny i na mocy rozporządzenia rządu londyńskiego mianowany dowódcą Armii Polskiej w ZSSR (z awansem do rangi generała dywizji). Armia powinna była być utworzona, częściowo na zasadach werbunku, częściowo na podstawie dobrowolnej, z grona obywateli Polski w ZSRS (głównie to byli zwolnieni z więzień i obozów jeńcy i represjonowani).

Na mianowanie Andersa jej dowódcą wpłynęło kilka momentów: to, że posiadał on doświadczenie dowodzenia zgrupowaniami wojskowymi; jego oblicze polityczne (to znaczy, że nie wchodził w kręgi bliskie Piłsudskiemu) i wreszcie, dobra znajomość języka rosyjskiego, jak też opinia specjalisty w sprawach rosyjskich. Jednak Anders, negatywnie odnosząc się do sowieckiego reżimu i Rosji, kategorycznie nie chciał walczyć przeciwko Niemcom pod sztandarami ZSRS, w którym widział wroga Polaków i który, jak uważał, skorzysta z jakiegokolwiek dogodnego przypadku, aby ujarzmić Polskę. Właśnie dlatego zaplanował on, wyzwolić spod władzy ZSRS możliwie jak największą liczbę Polaków, wyprowadzając ich z ZSRS na Zachód.


Na mocy układu Sikorski-Majski w 1941 rozpoczęto w Tockoje formowanie 6 Dywizji Piechoty

Pisał o tym tak: „Rozumiałem, że jeżeli nawet teraz, kiedy Rosja znajduje się w trudnych warunkach, kiedy Niemcy wciąż nacierają, a Aliantom grozi pogrom; jeżeli nawet teraz władze sowieckie tak nieprzyjaźnie odnoszą się do nas, Polaków, cóż będzie, kiedy militarne szczęście odwróci się od Niemców? Polityczni przywódcy, całe biuro polityczne, cały sowiecki rząd - to przecież ci sami ludzie, którzy niedawno zawarli pakt z Niemcami i ustami Mołotowa wyrażali radość, że Polska, «bękart Traktatu Wersalskiego», na zawsze zaprzestała swojego istnienia. To ci sami ludzie, którzy wyrządzili, niespotykane wcześniej w historii, cierpienia milionom Polaków i zniszczyli całe setki tysięcy istnień ludzkich”.


Byli więźniowie łagrów zgłaszający się do służby wojskowej w Armii Polskiej w ZSRS m (1941 r.)

Większość oficerów kategorycznie nie chciała walczyć po stronie Związku Sowieckiego, dla nich ZSRS był „historycznym wrogiem, ani trochę nie lepszym (a dla niektórych i gorszym), niż hitlerowska rzesza” (z notatek Jerzego Klimkowskiego). Układy ze Związkiem Sowieckim Anders nie uważał za coś stałego, lecz tylko za konieczne, tymczasowe zło.

Porozumienie o utworzeniu Armii Polskiej w ZSRS

3 lipca 1941 roku rząd ZSRS podjął decyzję o zezwoleniu na formowanie na terytorium ZSRS komitetów narodowych i narodowych jednostek wojskowych z liczby przebywających tu Czechów, Słowaków, Jugosłowian i Polaków.

 11 lipca 1941 roku na naradzie w Londynie ambasador ZSRS w Wielkiej Brytanii I. Majski, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Eden i polski premier W. Sikorski podjęli decyzję o stworzeniu w ZSRS Armii Polskiej w postaci jednostki autonomicznej, operacyjnie podporządkowanej Naczelnego Dowództwu ZSRS.

30 lipca 1941 roku w Londynie I. Majski i W. Sikorski podpisali porozumienie o przywróceniu stosunków dyplomatycznych i pomocy wzajemnej w walce z Niemcami, które przewidywało stworzenie polskich jednostek wojskowych na terytorium ZSRS. Jednocześnie z porozumieniem, przyjęto protokół, w którym m.in. zaznaczono: „Rząd radziecki udziela amnestii wszystkim polskim obywatelom, przetrzymywanym obecnie w więzieniach na terytorium radzieckim w charakterze jeńców, lub na innych uzasadnionych podstawach, z chwilą przywrócenia stosunków dyplomatycznych”.

 Niebawem zastępca komisarza ludowego spraw wewnętrznych komisarz bezpieczeństwa państwowego W. Czernyszow, kurujący GUŁAG oraz Urząd ds. Jeńców Wojennych i Internowanych, przedstawił kierownictwu kraju „Raport o liczbie rozsiedlonych specprzesiedleńców - osadników, uchodźców i rodzin zesłanych z zachodnich obwodów USSR i BSSR, według stanu na dzień 1 sierpnia 1941 roku”. W informacji tej przytoczone były następujące dane o liczbie specprzesiedleńców:

Byli jeńcy: 26 160 osób

Osadnicy i leśnicy: 132 463 osób

Skazani i znajdujący się pod śledztwem: 46 597 osób

Uchodźcy i rodziny represjonowanych: 176 000 osób

Ogółem: 381 220 osób

6 sierpnia 1941 roku (oficjalnie) generał W. Anders objął obowiązki dowódcy Armii Polskiej, a 12 sierpnia 1941 roku Prezydium Rady Najwyższej ZSRS wydało dekret o amnestii dla obywateli polskich na terytorium ZSRS.

14 sierpnia 1941 roku podpisano porozumienie wojskowe, które przewidywało stworzenie w jak najkrótszym terminie na terytorium ZSRS Armii Polskiej celem walki z hitlerowskimi Niemcami, wraz z siłami ZSRS z ogólną liczebnością polskich jednostek wojskowych w granicach do 30 tys. żołnierzy. ZSRS udzielił stronie polskiej nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 65 mln. rubli (zwiększonej z czasem do 300 mln rubli) oraz pożyczki w rozmiarze 100 mln rubli dla świadczenia pomocy polskim uchodźcom na terytorium ZSRS, jak również 15 mln. rubli w charakterze bezpowrotnej zapomogi dla korpusu oficerskiego formowanej Armii Polskiej.

 Polscy emigranci i przesiedleńcy zostali rozlokowani w 5 tys. miejscowości na terytorium 10 republik i 126 obwodów ZSRS. Uzbrojenie dla polskich jednostek rząd ZSRS wydzielił bezpłatnie.

 Zgodnie z porozumieniem z dnia 14 sierpnia 1941 roku, Armia Andersa postrzegana była jako „część sił zbrojnych suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej”, której przysięgać będą na wierność jej żołnierze. Po zakończeniu wojny armia miałaby wrócić do Polski. Zgodnie z porozumieniem, polskie jednostki wojskowe miały być skierowane na front po tym, jak osiągną one pełną gotowość bojową. Polska Armia Andersa znalazła się w bardziej sprzyjających warunkach, aniżeli znajdujące się w tym samym czasie na zapleczu tyłowe jednostki Armii Czerwonej.

Formowanie Armii Andersa

16 sierpnia 1941 roku w rozmowie z pełnomocnikiem sztabu generalnego Armii Czerwonej ds. formowania Armii Polskiej na terytorium ZSRS generał-majorem A. Panfiłowem W. Anders i szef Polskiej Misji Wojskowej w ZSRS Zygmunt Szyszko-Bohusz zaproponowali swój tryb formowania Armii Polskiej. Osiągnięto porozumienie w sprawie utworzenia w griazowieckim, suzdalskim, jużskim i starobielskim obozach NKWD dla jeńców wojennych komisji poborowych, w skład których weszli przedstawiciele polskiego dowództwa, Armii Czerwonej, NKWD ZSRS oraz lekarze.

19 sierpnia na drugim posiedzeniu wspólnej komisji polsko-sowieckiej, dotyczącym utworzenia Armii Polskiej W. Anders i Z. Szyszko-Bogusz zostali poinformowani, że dowództwo Armii Czerwonej zaspokaja ich prośbę o utworzeniu na terytorium ZSRS dwóch dywizji piechoty i jednego pułku rezerwowego liczebnością 10 000 osób w każdej z dywizji, oraz 5 000 osób w pułku rezerwy.
23 sierpnia 1941 roku sowiecko-polskie komisje poborowe przybyły do obozów jeńców i po zakończeniu ich pracy w dniach 2-6 września przeważającą większość Polaków została skierowana w szeregi Armii Polskiej do Buzułuku, Tatiszczewa i Tocka. Do 12 września przybyło tam 24 828 byłych jeńców wojennych.


Gen. Władysław Sikorski, Gen.Władysław Anders, płk Leopold Okulicki, Stanisław Kot i Andriej Wyszynski przyjmują defiladę polskich oddziałów, Buzułuk, grudzień 1941

1 października Ł. Beria powiadomił, że z 391 575 polskich obywateli, którzy znajdowali się w miejscach uwięzienia i na zesłaniu, do dnia 27 września zostało zwolnionych z więzień i obozów GUŁAG - 50 295 osób, z obozów jenieckich - 26 297 i ponadto 265 248 specprzesiedleńców.

 Do szeregów armii Andersa skierowano 25 115 jeńców wojennych. Tam też znalazło się 16 647 osób zwolnionych z więzień, obozów i spec osiedli; jeszcze 10 000 ludzi znajdowało się w drodze. Po przebywaniu w więzieniach, obozach i spec osiedlach NKWD ludzie trafili do armii krańcowo wycieńczeni. Warunki życia w powstających 5 i 6 Dywizjach i Pułku Rezerwy były katastrofalne.

Formowanie armii odbywało się w skomplikowanych warunkach. Brakowało umundurowania, naczyń, piekarni, materiałów budowlanych, środków transportu. Sowieckie kierownictwo zgodziło się na doprowadzenie liczby wojskowych tylko do 30 000 osób, motywując to, że ​​przeszkodą w tworzeniu nowych dywizji jest brak uzbrojenia i żywności.

W związku z tym rząd Sikorskiego przedstawił kwestię o dyslokacji polskich jednostek wojskowych do Iranu.

6 listopada Panfiłow poinformował Andersa, że łączny stan liczbowy jego armii na 1941 rok wyznaczony jest liczbą 30 000 ludzi i zaproponował mu „posiadany w regionie nadmiar chętnych do zaciągu ludzi skierować w odpowiednie (wybrane na własne życzenie chętnych) okręgi celem stałego tam zamieszkania”.

 W końcu listopada premier W. Sikorski przybył w ZSRS i 3 grudnia 1941 roku odbyła się jego rozmowa ze Stalinem, poświęcona dwóm zagadnieniom - Armii Polskiej i globalnej sytuacji ludności polskiej na terytorium ZSRS.


Defilada polskich jednostek Armii Andersa w Buzułuku, grudzień 1941 roku

4 grudnia 1941 roku podpisano Deklarację Rządu Związku Sowieckiego i Rządu Rzeczypospolitej Polskiej o przyjaźni i pomocy wzajemnej, zgodnie z którą rząd W. Sikorskiego potwierdził zobowiązanie: „podjąć walkę z wojskami niemieckimi", a strona sowiecka zgodziła się na zwiększenie ogólnego stanu liczebnego Armii Polskiej w ZSRS z 30 tys. do 96 tys. osób.

Umówiono się również o stworzeniu siedmiu polskich dywizji w ZSRS i o możliwości wyprowadzenia do Iranu Polaków, nie włączonych do tych formacji. Miejscem formowania nowych jednostek wyznaczono tereny Azji Środkowej.

 25 grudnia 1941 roku Państwowy Komitet Obrony ZSRS uchwalił postanowienie „O Armii Polskiej na terytorium ZSRS”, które ustalało ogólną jej liczebność (96 tysięcy osób), liczbę dywizji i ich dyslokację. Główna kwatera znajdowała się w Uzbekistanie 20 km od Taszkientu w opuszczonym obozie wojskowym w miejscowości Jungi-Jul, dywizje rozlokowano w: Kirgiskiej, Uzbeckiej i Kazachskiej SRS. Faktycznie sztab Armii Andersa znajdował się w osiedlu Wriewskij (rejon jangijulski obwód taszkiencki – Uzbekistan). Mimo łagodniejszych warunków klimatycznych, żołnierzy i cywilów dziesiątkowały choroby zakaźne.

Na początku 1942 roku na pierwszy plan wysuwa się kwestia terminu odprawy polskich dywizji na front. W lutym 1942 roku rząd ZSRS zwrócił się do strony polskiej z prośbą o wysłanie na front 5. Dywizji Piechoty, przeszkolenie której do tego czasu było zakończone.

W. Anders odrzucił możliwość wprowadzenia do walki jednej, odrębnej dywizji. Jego decyzję poparł W. Sikorski. Na początku marca 1942 roku rząd ZSRS ponownie zwrócił się z podobną prośbą, ale Anders odmówił jej rozpatrzenia do czasu zakończenia przeszkolenia całej Armii Polskiej w ZSRS. Wiosną 1942 roku, w drodze do Londynu, Anders zatrzymał się w Kairze, gdzie obiecał dowódcy wojsk brytyjskich na Bliskim Wschodzie oddać w rozporządzenie Anglików wszystkie dywizje, sformowane w ZSRS. Decyzja Państwowego Komitetu Obrony ZSRS o przegrupowaniu 5 i 6 Dywizji do Azji Środkowej i formowaniu dodatkowych czterech dywizji urzeczywistniana była opieszale.

Na dzień 1 marca 1942 roku stan ewidencyjny Armii Polskiej w ZSRS wynosił 60 000 ludzi, łącznie z 3 090 oficerami i 16 202 podoficerami. Beria konstatował antysowieckie nastroje w armii, w tym również wśród szeregowych.

Wyprowadzenie Armii Andersa do Iranu

Wzrost zagrożenia angielskich interesów kolonialnych na Bliskim Wschodzie ze strony mocarstw „Osi”, trudności w dostarczaniu tam nowych kontyngentów wojsk angielskich nasunęły Churchillowi myśl wykorzystać polskie wojska dla ochrony naftowych oraz innych znajdujących się tam obiektów.

 23 sierpnia 1941 roku Churchill w rozmowie z Sikorskim wyraził zainteresowanie tym, by polskie dywizje były rozlokowane w miejscach, gdzie w razie konieczności byłby możliwy kontakt z wojskami angielskimi (na przykład, na Kaukazie). Sikorski obiecał dać Andersowi odpowiednie zalecenia.

 W pierwszych dniach października 1941 roku W. Anders zwrócił się do rządu ZSRS z prośbą sformować nowe dywizje, w tym również dwie w Uzbekistanie, dokąd masowo przemieściła się ludność polska.

 10 listopada 1941 roku rządowi ZSRS wręczono memorandum rządu USA, gdzie otwarcie mówiło się o celowości wyprowadzenia Armii Polskiej z ZSRS do Iranu.  

W tym czasie liczebność Armii Andersa sięgnęła liczby 73 tysięcy żołnierzy i 30 tysięcy osób cywilnych będących na utrzymaniu wojska (byli to głównie członkowie rodzin wojskowych)

W rozmowie Stalina z Andersem 18 marca 1942 roku, osiągnięto rozwiązanie kompromisowe: zachować w marcu poprzednią liczbę przydziałów żołnierskich, redukując je do 44 tysięcy w kwietniu; polskich żołnierzy przekraczających liczbę 44 tysiące przemieścić do Iranu. Stalin przy tym zaznaczył: „Jeżeli Polacy nie chcą tu walczyć, to niech otwarcie o tym powiedzą: tak albo nie… Ja uważam, że gdzie wojsko się formuje, to tam ono i zostaje[…] Obejdziemy się bez was. Możemy wszystkich oddać. Sami poradzimy sobie. Wywalczymy Polskę i wtedy wam ją oddamy. Ale co na to ludzie powiedzą?…”

 W końcu marca 1942 roku przeprowadzono pierwszy etap ewakuacji „Armii Andersa” do Iranu - ZSRS opuściło 31 488 wojskowych Armii Polskiej i 12 400 osób cywilnych.

 Na początku kwietnia 1942 roku, po zakończeniu ewakuacji, polski rząd zaczął nalegać na prolongację poboru do jednostek polskich, zachowanie baz ewakuacyjnych, poprawę zaopatrzenia itd. Przy tym, polskie kierownictwo wojskowe i polityczne jak dawniej odmawiało wysłania jednostek wojskowych na front sowiecko-niemiecki. Taka pozycja kierownictwa polskiego doprowadziła do komplikacji stosunków między ZSRS i Polską i propozycje strony polskiej o dalszym zwiększeniu pomocy armii Andersa zostały odrzucone. W czerwcu 1942 roku W. Anders postawił przed W. Sikorskim kwestię o konieczności ewakuacji całej Armii Polskiej z terytorium ZSRS.

Anders, odczuwając zrozumienie i poparcie ze strony Churchilla, dobił się zgody rządu Sikorskiego na wyprowadzenie armii do Iranu.

Rząd ZSRS ocenił odmowę rządu polskiego skierować sformowane w ZSRS jednostki wojskowe armii Andersa na front sowiecko-niemiecki i ewakuację armii Andersa do Iranu w warunkach skomplikowanej sytuacji na froncie, jako odmowę strony polskiej od wykonania międzypaństwowych porozumień zawartych z ZSRS. Przy tym, rząd ZSRS nie sprzeciwiał się wycofaniu wojsk polskich z terytorium Związku Radzieckiego.

31 lipca Anders, po otrzymaniu zatwierdzonego przez Stalina planu ewakuacji Armii Polskiej z terenów ZSRS do Iranu, przekazał liderowi sowieckiemu wdzięczność i przekonanie w tym, że „strategiczny punkt ciężkości” w działaniach wojennych przemieszcza się obecnie na Bliski i Środkowy Wschód”, jak również poprosił Stalina wznowić pobór polskich obywateli i włączenie ich do jego armii w charakterze dokompletowania. Z liczby Polaków i obywateli polskich, którzy pozostali w ZSRS po odejściu Armii Andersa do Iranu, w maju 1943 roku z inicjatywy Związku Patriotów Polskich została utworzona Pierwsza Polska Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, jak też inne polskie jednostki wojskowe.

Jednostki Andersa na Bliskim Wschodzie

W marcu 1942 roku na rozkaz brytyjskiego dowództwa wojskowego z Tobruku do Palestyny została przerzucona Brygada Strzelców Karpackich (sformowana w składzie armii angielskiej z żołnierzy polskich, którzy zdołali po klęsce Polski zbiec do Libii), w maju 1942 roku przekształcono ją w 3 Dywizję Piechoty i włączono w skład Armii Andersa.

Poza tym, w maju 1942 roku w składzie armii Andersa utworzono 2 Brygadę Pancerną. W sierpniu 1942 roku w Iranie na bazie wyprowadzonego z ZSRS Zwiadowczego Kawaleryjskiego Dywizjonu Armii Andersa sformowany został 12 Pułk Kawaleryjski (w 1943 roku przekształcony w 12 Pułk Ułański).

 12 sierpnia 1942 roku Armii Andersa nadano nową nazwę: „Polska Armia na Wschodzie”.

 1 września 1942 roku ewakuacja Armii Andersa dobiegła końca. W sumie, w toku dwóch ewakuacji, z ZSRS wyjechało 75 491 wojskowych i 37 756 cywili. Do irańskiego portu Pachlewi  przybyło 69 917 osób, z tego wojskowych 41 103. We wrześniu 1942 roku z żołnierzy Armii Andersa była sformowana polska 1 Samodzielna Kompania Komandosów. Później, jednostki Armii Andersa zostały przemieszczone z Iranu do Iraku i Palestyny.


Anders wśród żołnierzy 5 Kresowej

W październiku 1942 roku z przeszkolonych w ZSRS żołnierzy i oficerów armii Andersa utworzono 5, 6 i 7 Dywizje Piechoty. Ponadto, w październiku 1942 roku rozpoczęto formowanie artyleryjskiej grupy (Grupa Artylerii Armii), która stała się podstawą dla stworzenia polskiej brygady artyleryjskiej.

 Jesienią 1942 roku armia Andersa składała się z 3, 5, 6 i 7 Dywizji Piechoty, 2 Brygady Pancernej i 12 Pułku Kawaleryjskiego. Pewną liczbę żołnierzy armii Andersa, w celu uzupełnienia, wdrożono do zorganizowanego w Szkocji I Korpusu Polskiego i innych jednostek polskich. Narodowy skład Armii Andersa nie był jednorodny: oprócz Polaków, służyła w niej znaczna ilość Rusinów,  Ukraińców i Białorusinów, jak również około 4 tys. Żydów. Po tym, jak w końcu 1942 roku Armia Andersa była dyslokowana na terytorium Palestyny, blisko 3 tys. służących w niej Żydów dezerterowało, pozostając na stałe w Palestynie. W marcu 1943 roku 6 Dywizja Piechoty Armii Andersa została rozwiązana; jej skład osobowy wykorzystano dla zasilenia 5 Dywizji Piechoty i innych oddziałów.

22 lipca 1943 roku Armia Andersa została przekształcona w 2 Korpus Polski w składzie armii brytyjskiej. Korpus liczył 48 tys. wojskowych i miał na uzbrojeniu 248 dział artyleryjskich, 288 jednostek broni przeciwpancernej, 234 jednostek broni przeciwlotniczej, 264 czołgów, 1241 transporterów opancerzonych, 440 pojazdów opancerzonych i 12 064 ciężarówek. Brytyjscy dowódcy, jednak dość długo nie chcieli polskie jednostki powietrzne włączyć w skład korpusu.

2 Korpus Polski we Włoszech

W styczniu 1944 roku korpus zostaje wyekspediowany na front włoski w składzie 8. Armii Brytyjskiej. Od stycznia do maja 1944 roku siły sojuszników trzykrotnie bezowocnie próbowały w regionie Monte Cassino przełamać niemiecką obronną „Linię Gustawa”, która osłaniała Rzym z południa.

11 maja rozpoczął się czwarty wspólny szturm, w którym wziął udział 2. Korpus Polski. 18 maja, po trwających tydzień zaciętych bojach, Linia Gustawa została przerwana na odcinku od klasztoru Monte Cassino do wybrzeża. Jednostki niemieckie opuściły ten, przekształcony w nieprzystępną twierdzę, klasztor i polski oddział wywiesił nad jego ruinami narodową biało-czerwoną flagę. Pod Monte Cassino poległo 924 żołnierzy korpusu, zaś 4199 odniosło rany. Aczkolwiek właśnie dzięki tym dotkliwym ofiarom, otwarta została droga na Rzym, który zostanie zdobyty 4 czerwca.

Następnie I Korpus Polski w prawie ciągu całego roku walczył we Włoszech, ponownie wyróżnił się w bitwie za Ankonę i zakończył swój szlak bojowy w kwietniu 1945 roku uczestnicząc w zdobyciu Bolonii. W toku wojny ogólne straty korpusu wyniosły 3 tys. zabitych i 14 tys. rannych.

W 1945 roku liczebność korpusu zwiększyła się do 75 tysięcy, w tym również ze względu na Polaków, którzy wcześniej służyli w Wehrmachcie (w przesłaniu do brytyjskiego parlamentu, stwierdzono, że wśród żołnierzy Wehrmachtu, których wojska brytyjskie wzięły do niewoli w północno-zachodniej Europie, 68 693 jeńców było obywatelami Polski - 53 630 z nich wstąpiło w szeregi polskich jednostek armii brytyjskiej. W szczególności, już po zakończeniu działań bojowych i kapitulacji niemieckich wojsk na służbę do 2 Korpusu Polskiego przyjęto 176 żołnierzy 1 Dywizji UNA generała P. Szandruka, żołnierze której poddali się wojskom angielskim w Austrii. 2 Korpus Polski drogą radiową i poprzez kurierów podtrzymywał łączność ze sztabem antysowieckiego i antykomunistycznego podziemia zbrojnego Polski.

Po zakończeniu wojny

5 lipca 1945 roku Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, które były dotąd sojusznikami Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, zaprzestały uznawać ten rząd.

Największymi siłami 2 Korpus Polski dysponował w roku 1946, kiedy osiągnął on maksymalną liczebność za cały okres swojego istnienia. W maju 1946 roku minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Bevin Ernest wydał rozkaz rozwiązania polskich jednostek armii brytyjskiej. W ostatnim rozkazie armii, z dnia 29 maja 1946 r., W. Anders zaznaczył, że „dla polskich żołnierzy wojna się nie zakończyła” i wezwał do „dalszej walki o niepodległość Polski”.

Do roku 1946 2 Korpus Polski pozostawał we Włoszech w charakterze części składowych sił okupacyjnych zachodnich sojuszników, następnie został przeprawiony do Wielkiej Brytanii.

 W 1947 roku ostatnie pododdziały Armii Andersa były rozformowane. Większość wojskowych 2. Korpusu (w tym również dowódca) pozostali na emigracji. Część wojskowych wróciła do Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

 Trzeba zaznaczyć, że w latach 1946 - 1949 niektórzy byli żołnierze Armii Andersa (głównie, Ukraińcy i Białorusini - urodzeni na Zachodniej Białorusi, Zachodniej Ukrainie i na Litwie) powrócili do ZSRS. W 1951 roku 4 520 «andersowców (w tej liczbie i członków ich rodzin) zostali zesłani na spec osiedlenie do obwodu irkuckiego, gdzie znajdowali się aż do sierpnia 1958 roku. W 1971 roku Sąd Najwyższy BSRS uznał za bezpodstawne deportacje „andersowców”.


Pomnik w Teheranie (autor zdjęcia Dmytro Małachow)

Heroiczne walki pod Monte Cassino uczyniły Andersa najbardziej wyjątkowym z grona wszystkich polskich generałów. Od lutego 1945 roku Anders pełnił obowiązki głównodowodzącego polskimi siłami na Zachodzie (do 28 maja, kiedy z hitlerowskiej niewoli wrócił dowódca Armii Krajowej generał Bór-Komorowski).

Po zakończeniu wojny Anders konsekwentnie zajmował wrogą pozycję wobec komunistycznego reżimu w Polsce. Dobił się on skasowania planowanej przez brytyjski rząd przymusowej repatriacji jego żołnierzy; w 1946 roku rząd komunistyczny pozbawił go obywatelstwa polskiego. Od roku 1954 jest on faktycznym liderem Rady Trzech (na równi z Tadeuszem Bór-Komorowskim i Edwardem Raczyńskim) - kierowniczego organu władzy wykonawczej emigracji polskiej.

Zgodnie z testamentem, pochowano go u boku swoich żołnierzy na cmentarzu w Monte Cassino. Po upadku komunizmu w Polsce, przywrócono mu pośmiertnie obywatelstwo, a jego imię otrzymały liczne ulice, place, szkoły czy jednostki Wojska Polskiego. Władysław Anders pozostawił po sobie pamiętniki „Bez ostatniego rozdziału” z lat 1939-46.

Opracowanie (z wykorzystaniem materiałów z internetu) Andrzej AMONS
(Przekład St. Panteluk)

Dziennik Kijowski