Dziś: wtorek,
26 września 2017 roku.
Przegląd do nr 552 wrzesień 2017 r.
Kultura
Ex libris

- , : 糿 / - ; . . - : «», 2017. - 64 .

Bożenę Boba-Dyga trudno opisać w kilku zdaniach, jest swoistym ewenementem w kulturze Krakowa. Absolwentka krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i uniwersyteckiej klasy humanistycznej o profilu łacińsko – greckim w Krakowie. Poetka, piosenkarka, malarka, fotograf, konserwator zabytków. Można by mnożyć dziedziny artystyczne, w których uczestniczy, współtworzy, czy których była inspiratorem.

Na Ukrainie ukazało się trzecie już wydanie dwujęzycznego wyboru wierszy w przekładzie polsko-ukraińskim pt. « ».

W przedsłowie kompilator i jeden z tłumaczy utworów prezentowanych w tomiku, wiceprezes Związku Pisarzy Ukrainy Wiktor Melnyk pisze: « , ­ . ­. ³ , ­, , ­ , « , ­ ».

Poniżej proponujemy uwadze kilka utworów poetki (w tym w przekładzie Wiktora Melnyka).

***
kiedyś, napisałam
wiersz
modlitwę i
wiersz dla mojej Matki
czytałam go przy stole
wujkom
jeden raz głośno
i czułam się stara
choć byłam malutka
teraz jestem starsza
czuję się malutka

***












***
Spokój śniegu
który wie że stopnieje
Spokój traw
czekających że zrudzieją
Spokój serc
które nie biją
nie znam spokoju
Czy mogę o niego
zawalczyć?

***







?


,





***

,
  ’,

 
***
pięknej kobiecie trudniej się starzeć
rozstać z giętkością włosów
jędrnością twarzy
trudniej patrzeć na dłonie
jakby nie jej już lub niedługo
gdzie ja jestem pyta piękna kobieta
z lękiem
to opakowanie mnie coraz mniej moje
jestem coraz bardziej osobna
obca w sobie
czy moje ciało i ja
to ja?  Jeszcze, jak długo

***
Brzegiem spacerują pary, idą
ślady skręconych starczych stóp
stópek dzieci i mew
fala zmywa je, nadchodzą nowe

***
Odkrawam po plasterku
przeszłość
Plasterki cienkie
widać przez nie niebo

Dziennik Kijowski