Dziś: czwartek,
23 listopada 2017 roku.
Przegląd do nr 555 listopad 2017 r.
Rozrywka
HUMOR

Drogówka zatrzymuje kierowcę.
- Czemu pan jest pijany?
- Żona urodziła.
- A co to za trup w bagażniku?
- Ojciec dziecka.

***
Na ławeczce pod fontanną emerytka zwierza się sąsiadce:
- Wiesz, na pewno jednak jestem hipnotyczką! Wczoraj ponownie się o tym przekonałam! Gdy tylko wejdę do tramwaju i popatrzę na siedzącego młodego człowieka, on natychmiast wpada w drzemkę!

***
Kochany, nie mam co na siebie włożyć - skarży się żona.
- Przecież masz kilka sukienek.
- Tak, ale wszyscy nasi znajomi już je widzieli. Muszę zmienić ubiory.
- To może zmienimy znajomych?

***
Sara lamentuje:
Abramie, jak żeś mógł połamać nowe krzesło, zepsuć nowy żyrandol. Nie, moje serce nie wytrzyma… Co nie mogłeś powiesić się w innym miejscu!

***
Spotykają się dwie blondynki z jednego bloku i jedna do drugiej mówi:
- Wiesz, że ten koleś z parteru chciał mi zrobić zdjęcie.
Na to druga:
- No i co z tego.
- Tylko, że to był telefon stacjonarny ...

***
Wyją dwa psy do księżyca. Po dłuższej chwili jeden mówi do drugiego:
- A ty myślisz, że tam ktoś mieszka?
- No jasne, przecież tam się cały czas świeci!

***
- Co jesteś zakochana?!
- Bardzo! Nie mogę jeść śniadania, bo myślę o nim. Nie jem obiadu, bo myślę o nim. Nie jem kolacji, bo myślę o nim ...
- A spać możesz?
- Coś ty. Jestem taka głodna, że zasnąć nie mogę.

Dziennik Kijowski