Dziś: piątek,
15 listopada 2019 roku.
Przegląd do nr 603 – listopad 2019 r.
Kapitał i wiedza
Budują, budują, ale czy dobudują?


Projekt Domu Polskiego we Lwowie 

Skomplikowany szlak do otwarcia Domu Polskiego we Lwowie, który trwa już 5 lat ciągnie się nadal. Prac budowlanych jest tu jeszcze sporo, finału w płaszczyźnie wyposażenia jeszcze nie widać, a o wykończeniu można tylko pomarzyć.

Strumienie finansowe ze strony polskiej płyną nadal, lecz negatywna dynamika procesu budowlanego jest rażąco ślimacza.

W ostatnich październikowych dniach przedstawiciele ZPPU przybyli na Ziemię Lwowską, żeby wreszcie zorientować się ostatecznie: budują, ale czy dobudują?

Grupa działaczy na czele z prezesem Włodzimierzem Szczepaniakiem wraz z Andrijem Mysakiem, Marianem Mazurem oraz Andrijem Symiwskim postanowili osobiście zapoznać się z faktycznym stanem prac na tym obiekcie, co pociągnęło za sobą bardzo ważne spotkanie z głównymi wykonawcami: Andrijem Ignatiukiem i Wołodymyrem Genyk.


Delegacja ZPPU na placu budowlanym przyszłego Domu Polskiego we Lwowie

W toku rozmowy opadła kurtyna tajemnicy – ujawniły się liczne przerwy w procesie roboczym z przyczyn braku zgody pomiędzy generalnym wykonawcą a podwykonawcami projektu.

Jednocześnie na spotkaniu roboczym w warszawskiej siedzibie „Wspólnoty Polskiej” stwierdzono: „Choć terminy nie zostały dotrzymane, ale postępy są już widoczne”.

Uwzględniając obustronne punkty widzenia obecnej sytuacji, staje się oczywistym, że należy podjąć poważne kroki i doprowadzić tę sprawę do końca, aby rozstrzygnąć tę kwestię. Tym bardziej, że zwlekanie z oddaniem do użytku Domu Polskiego we Lwowie jest największą przeszkodą do powstania Biznesowo-Kulturalnego Centrum Polonii w Kijowie - naszej przyszłej „małej Polski” w ukraińskiej stolicy, która zjednoczy społeczność polską, przebywającą na Ukrainie.

 A zatem - łączmy się. Otwórzmy drzwi Domu Polskiego razem!

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України