Dziś: niedziela,
12 lipca 2020 roku.
Przegląd do nr 619 – lipiec 2020 r.
Przeczytaj
Exlibris
W poszukiwaniu i odnalezieniu sensu (2)

Po pierwszym przedstawieniu fragmentów książki Karola Paradzińskiego „Sens Wszystkiego”, najbardziej dociekliwi Czytelnicy wymagają przedstawić Autora tego dzieła. Otóż, publikujemy to, co Autor zechciał powiedzieć o sobie:

„Szczerze muszę przyznać, że nie mam jakiegoś prestiżowego biogramu, jestem po prostu zwykłym kierowcą ciężarówki. Urodziłem się w 1987 roku w Toruniu, tam też ukończyłem studia w Wyższej Szkole Bankowej na kierunku zarządzanie.

Jednak zawodowo zarządzam wielkim wozem i jeżdżę po całej Europie, a w pracy dużo się uczę, ciągle słucham podcastów i wykładów. Ciekawi mnie i zachwyca funkcjonowanie rzeczywistości.

Uwielbiam czytać popularnonaukowe artykuły i książki, oglądać filmy dokumentalne, szukać i znajdować związki między informacjami, zjawiskami i wydarzeniami. Interesują mnie zagadnienia świadomości, funkcjonowanie ludzkiego mózgu, psychologia, doświadczenia ludzi ze stanu śmierci klinicznej, filozofia i prawa przyrody.

W pewną noc, gdy nie mogłem zasnąć, bo zastanawiałem się nad sensem życia, wpadł mu do głowy pomysł spisywania swoich przemyśleń i napisania książki. Od początku tej idei do mego debiutu literackiego upłynęło 8 lat”.

W taki zwykły delikatny sposób pan Karol przedstawia własną niezwykłą pasję i daje możliwość naszym czytelnikom poznać go przez fragmenty jego dzieła.

O fizyce, biologii i Bogu

...Zauważono, że wszechświat w sposób jednostajny i coraz szybciej się rozszerza, a to oznacza, że kiedyś musiał być jednym punktem. Obliczono, że był tym jednym punktem 13,8 miliardów lat temu. Wielka ironia polega na tym, że twórcą teorii Wielkiego Wybuchu jest...  ksiądz Georges Lemaitre, który, oprócz tego, że był księdzem, był też solidnie wykształconym kosmologiem po Cambridge i Harvardzie.

Miał doktorat z astronomii oraz matematyki i fizyki. To właśnie on pierwszy wysunął hipotezę Wielkiego Wybuchu, którą nazwał Hipotezą Pierwszego Atomu.

Ksiądz ten w swoim czasie był hejtowany przez większość ówczesnego środowiska naukowego za swoją teorię i oskarżany o to, że na siłę próbuje przemycić Boga i kreacjonizm do nauki.

Dziś żaden poważny naukowiec nawet nie śmie negować teorii Wielkiego Wybuchu. 13,8 miliardów lat temu nie było nic i nagle z niczego powstała materia, czas, przestrzeń, energia i oddziaływania. Takie są fakty.

...Współczesna nauka odkryła istnienie ok. 3500 planet poza Układem Słonecznym (stan na początek 2018 roku), a liczba ta stale rośnie. Szacuje się, że mniej więcej co szóstą gwiazdę może okrążać planeta, na której może istnieć życie.

W naszej galaktyce, Drodze Mlecznej, znajduje się ok. 400 miliardów gwiazd, wokół których oczywiście krążą planety, a galaktyk we wszechświecie jest ok. 350 miliardów.

Jeśli liczbę galaktyk pomnożymy na liczbę gwiazd i planet w nich zawartych, to wyjdzie abstrakcyjna, niemożliwa do wyobrażenia liczba. Nawet gdyby przyjąć założenie, że warunki do stworzenia życia istnieją na co tysięcznej planecie, to planet, na których jest życie, jest tyle, ile... ziarenek piasku na Saharze.

A Ty nadal nie wierzysz w życie pozaziemskie? Może warto zmienić poglądy na takie, które mają jakiś matematyczny sens? Zresztą nie trzeba daleko szukać – na Ziemi poprzednią formą życia były dinozaury, a na Marsie 4 miliardy lat temu najprawdopodobniej istniało życie.

...Zbiór naszych genów – to genom, a przyczepione do naszego DNA związki chemiczne, które mogą aktywować lub dezaktywować te geny, to epigeny. Włączanie i wyłączanie genów odbywa się za pomocą przyczepiania do nich tzw. grup metylowych, a różne doświadczenia życiowe mogą na to wpływać.

Jeżeli ktoś ma dziadka, który palił papierosy, to prawdopodobieństwo, że on sam będzie miał raka płuc jest większe niż u osoby, której dziadek nigdy nie palił, mimo że wnuk nigdy nie palił papierosów. Dziadek palący papierosy przekazał po prostu pewne skłonności potomnym.

Pewien amerykański żołnierz, weteran wojny w Afganistanie, cierpiał na zespół stresu pourazowego (PTSD) z powodu oglądania śmierci swoich kolegów. Badanie krwi tego człowieka pokazało, że grupy metylowe „zakleiły” osiem genów, wśród nich te odpowiedzialne za produkcję hormonu szczęścia, czyli serotoniny.

A więc patrzenie na cierpienia i śmierć przyjaciół zmieniło DNA tego człowieka w taki sposób, że nie może on być już szczęśliwy. Oczywiście nadal istnieje szansa dla tego weterana. Dzięki pracy własnej i wytrwałości, poprzez leki, żywienie, unikanie stresu, sport i medytację, może „odkleić” zablokowane geny.

...Ludzie kiedyś zastanawiali się, co jest na krańcu Ziemi. A gdy okazało się, że Ziemia jest okrągła, pytanie to straciło sens, bo kraniec Ziemi mamy cały czas przed swoimi oczami.

Podobnie jest z Bogiem, który jest miłością. Widzisz Go codziennie, oglądasz obojętnie jak film fabularny (który zawsze ma wątek miłosny), będąc na wizycie lekarskiej, robiąc dzieciom kanapki do szkoły, stawiając innym kolejkę przy barze, przychodząc na pogrzeb, przychodząc na ślub, idąc na randkę, idąc na wybory, kibicując ulubionej drużynie, dowiadując się, że ktoś bezinteresownie oddał szpik sataniście i muzykowi Nergalowi, przychodząc na koncert, patrząc na gwiazdy na niebie i planując wakacje. Oraz czytając tę książkę, no bo przecież ja jej nie napisałem dla siebie, ona jest wynikiem miłości – jest specjalnie dla ciebie”.

Na tym kończymy przedstawienie niezwykłego Autora oraz jego niezwykłej książki o myśleniu i dla pogłębiania myślenia. Poprzednio zaproponowaliśmy czytelnikom naszego „DK” odpowiedzieć na dwa pytania postawione przez Karola Paradzińskiego: 1) Co to jest czas? 2) Co to jest inteligencja?

Z otrzymanych odpowiedzi wybraliśmy następujące:

Czas – to wielowymiarowa, wieloaspektowa przestrzeń dla istnienia wszystkiego w dynamice zmian. Inteligencja – zdolność wszechstronnego wykorzystania umysłu dla systemowego poznawania i rozumienia świata, jego elementów, praw istnienia i funkcjonowania.

 Red. Eugeniusz GOŁYBARD

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України