Dziś: niedziela,
23 lutego 2020 roku.
Przegląd do nr 610 – luty 2020 r.
Kultura
Polska – Ukraina
INICJALNY KONCERT SYNERGETYCZNY

Szkwał emocji i niesamowitych wrażeń wywołał przewspaniały wspólny koncert, w którym wystąpiło 240 polskich i ukraińskich artystów dwóch zespołów: Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny i Państwowego Zasłużonego Akademickiego Narodowego Chóru Ukrainy im. Hryhoria Weriowki.

Oba zespoły, które często nazywają Duszą Ukrainy i Duszą Polski i zajmują zasłużenie czołowe pozycje na Olimpie światowej kultury folkowej 2 lutego br, zaprezentowały publiczności licznie przybyłej do Kijowskiego Centrum Kultury i Sztuki (Żowtnewyj Pałac) pełne bogactwo folklorystyki Polski i Ukrainy.

W pierwszej części rzęsistym brawami nagradzano występ zespołu „Śląsk” im. S. Hadyny pod dyrekcją Zbigniewa Cierniaka.  Artyści zaprezentowali program oparty na polskiej muzyce, pieśniach oraz tańcach ludowych. Zespół przywiózł do Kijowa wyjątkowo bogatą kolekcję polskich strojów ludowych. W zaproponowanym repertuarze nie zabrakło ponadczasowych utworów: takich, jak: ,,Karolinka”, ,,Ondraszek”, ,,Hej te nasze góry” oraz tańców: ,,Taniec chustkowy”, ,,Krakowiak”, ,,Tańce górali podhalańskich” i wielu innych w tym i nowo wprowadzonych do repertuaru pozycji, chociaż przeważającą część programu stanowiły kompozycje i opracowania muzyczne Stanisława Hadyny i układy choreograficzne Elwiry Kamińskiej – duetu twórców potęgi i sławy Zespołu ,,Śląsk”.

W drugiej części koncertu wystąpili soliści, balet i chór zespołu im H. Weriowki. Zespół, którym kieruje Zenowij Korinec zadziwił słuchaczy doskonałym wokalem i graniczącym z akrobatyką dynamizmem interpretacji przedstawionych scen choreograficznych, swoją przebogatą kolorystyką i formą perfekcyjnie oddającą nastrój wykonywanych utworów. Na stojąco oklaskiwano artystów chóru i orkiestry na dowód ogromnej sympatii publiczności.

W finałowej części koncertu na zew prowadzącego program zasłużonego operowego mistrza Ukrainy Mykoły Sikory na scenę wyszli artyści ”Śłąska i „Weriowki” do których dołączyli się soliści amatorskich zespołów folklorystycznych reprezentujących wspólnoty narodowe Kijowa, w tym zespół „Polanie znad Dniepru”.

Wspólnie wykonane - polsko-ukraińska pieśń autorstwa Tomasza Padury „Hej sokoły” i  nieprześcignione szewczenkowskie „Реве та стогне Днiпр широкий” zabrzmiały niezwykle spójnie, chyba najbardziej emocjonalnie, chwytając publikę za gardło i wywołując łzy wzruszenia. A ostatnim wielce symbolicznym akcentem koncertu stała się „Oda do Radości” L. van Beethowena.

Takie koncerty pozostają w sercach na długie lata i w taki sposób prezentują się tylko i wyłącznie najlepsi. A była to rzadko nadarzająca się możliwość jednoczesnego obcowania z tak wielką polską i ukraińską kulturą, możliwość, współorganizatorem której, był sponsor widowiska Włodzimierz Szczepaniak.

Ogromne zainteresowanie koncertem, które przerosło wszelkie oczekiwania oraz wzruszająco pozytywny odbiór, świadczy o tym, że istnieje potrzeba tego typu wydarzeń, które zbliżają nasze narody zespolone wspólną historią i kulturą.

Na szczęście, jak zapowiada Mieczysław Durkalec - autor idei i producent koncertu, organizator i menażer projektów i programów, wyłączny przedstawiciel Narodowego Chóru Ukrainy im. H. Weriowki - kolejny taki koncert przewidziany jest w sierpniu w Katowicach oraz w pierwszej połowie listopada 2020 r. w Kijowie. A więc – do kolejnego zobaczenia!

Stanisław PANTELUK
Zdjęcia A. PŁAKSINA

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України