Dziś: niedziela,
12 lipca 2020 roku.
Przegląd do nr 619 – lipiec 2020 r.
Aktualności
77 lat temu

O świcie 11 kwietnia 1943 roku nikt nie przypuszczał, że oto budzi się ostatni dzień w wieloletniej historii wioski Raski. Jeszcze nie wzeszło słońce, kiedy hitlerowcy wraz z policajami wdarli się do sennej jeszcze wioski. Nie omijając ani jednej chaty, nie litując się nad żadną z rodzin, oprawcy wypędzali wieśniaków z domostw na obżera do miejsca masowej egzekucji gdzie spoczywa dziś ponad 600. bezbronnych mieszkańców Raski, wszyscy z których byli etnicznymi Polakami. Wśród pomordowanych było 215 dzieci. Wieś doszczętnie spalona i z premedytacją ogołocona z mieszkańców przestała istnieć.

Każdej wiosny, setki mieszkańców rejonu borodziańskiego przybywa do osłoniętej dziś sosnami nekropolii, aby oddać hołd bestialsko zamordowanym ofiarom, tym, którzy nie spotkają już nigdy żadnej wiosny.

A tegoroczna, 77 już wiosna, dzieląca nas od tej tragedii, okazała się szczególną, gdyż bezduszna pandemia nie pozwoliła tak gremialnie uczcić pamięć poległych. Jak nigdy wcześniej 11 kwietnia w bardzo małym gronie przybyli tu: Starosta wsi Raski - Walenty Kowalski, Przewodniczący Piaskówki - Anatol Rudniczenko i Prezes Oddziału ZPU w Borodiance - Arseniusz Milewski. Wiemy, że wirtualnie byliście z nami – wszyscy, w których pamięci rana tej tragedii krwawi do dzisiaj.

KOS

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України