Dziś: sobota,
26 września 2020 roku.
Przegląd do nr 624 – wrzesień 2020 r.
Rozrywka
Humor

Pewien malarz rozłożył sztalugi na plaży i skarży się:
- O rany, nie sposób tego morza namalować, cały czas się rusza!

***
Elegancko ubraną panią zaczepia żebrak prosząc o pomoc finansową:
- Od kilku dni nic nie jadłem...
- Mój Boże - mówi pani z zazdrością - Chciałabym mieć tak silną wolę ...

***
Grupa myszy ucieka od kota. Jedna z mysz szczeka, kot uciekł, a ona mówi do mysz:
- Widzicie jak dobrze znać obcy język.

***
Podczas rozprawy sędzia pyta:
- Dlaczego oskarżony przez trzy kolejne noce włamywał się do tego samego domu towarowego?
- Pierwszej nocy ukradłem suknię dla żony. Potem musiałem ją dwukrotnie wymieniać...

***
- Panie doktorze, mam problem. Od pewnego czasu brak mi apetytu. Nie mam ochoty nic jeść...
- Wie pan. Przy dzisiejszych cenach, to cenna umiejętność...

***
Jeden robotnik rozdeptał ślimaczka. Kolega go pyta:
- Ty, dlaczego rozdeptałeś tego biednego ślimaczka?
- Nie wytrzymałem, cały dzień za mną łaził.

***
Jasiu, wymień wszystkie żywioły - prosi nauczyciel.
-Ogień, powietrze, ziemia i ...
-A czym myjesz ręce?
-Już wiem, mydło!

***
Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:
- Cena jest wygórowana, ale niech tam, tylko żeby był spokój, i żadnych dzieci!
- Tu nima zadnych dzieci panocku...
Rano słychać potworny hałas i z poddasza zbiega wrzeszcząc niemiłosiernie wataha rozbrykanych dzieciaków. Oburzony turysta idzie do gazdy.
- Gazdo, miało nie być żadnych dzieci!
- Panocku, to nie dzieci, ino diabły wcielone!
- Co oskarżony powiedział w chwili aresztowania?
- Czy mam powtórzyć także wyrazy nieprzyzwoite?
- Nie, proszę je pominąć.
- To ja nic nie powiedziałem Wysoki Sądzie.

***
Do lekarza przychodzi kilkunastoletnia dziewczynka.
- Myślę, że będziemy się często widywać.
- A to dlaczego? - pyta lekarz.
- Ja jestem córką tej baby, która do pana przychodziła.

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України