Dziś: poniedziałek,
25 stycznia 2021 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Polacy Ukrainy
Czytelnicy piszą
Ten listopad zapamiętam na zawsze

Od wielu lat czytam polonijne pisma "Dziennik Kijowski", "Kurier Galicyjski", bo tam jest kontakt ze słowem polskim i tam wyświetlane jest życie Polaków tu na Wschodzie. Nigdy nie pisałam do gazet, cały czas  pracowałam nauczycielką i uczyłam dzieci matematyki. Ale teraz  nie mogłam się powstrzymać, aby nie napisać parę słów.

Po śmierci męża, też nauczyciela, mieszkam z synem. W moim wieku staram się zajmować różnymi domowymi sprawami, ale zawsze pilnuję, aby nie przeoczyć  polskie audycje  w radiu i telewizji.  Interesuję się sprawami tutejszej Polonii - Towarzystwa Kultury Polskiej "Pokucie", członkiem którego jestem.

Sprawa w tym, że  pomoc seniorom w moim wieku  jest nieraz bardzo potrzebną, osobliwie na Ukrainie, gdzie u takich jak ja nie ma wysokiej emerytury. Dzieci wojny nie mają ulg i przywilejów. Ja jestem córką sierżanta 12 pp Wojska Polskiego śp. Karola Sanojcy, który w wieku 34 lat zginął  w walce podczas forsowania Odry pod miastem Wriezen* 17 kwietnia 1945 roku i spoczywa na cmentarzu wojskowym w Siekierkach. Ja dobrze wiem, co to znaczy być sierotą  w powojennych latach.

Niedawno byłam  przyjemnie zaskoczona, kiedy po rozmowie (odbytej kilka miesięcy temu) z prezesem Towarzystwa „Pokucie" panią Stanisławą Kołusenko-Patkowską  do mego domu przyjechali  wolontariusze z "Fundacji "Wolność i Demokracja" i przywieźli  dla mnie nową pralkę, bo moja  po piętnastu latach była nie raz remontowana i rdza zjadała ją zewnątrz.

 To było niesamowite uczucie  otrzymać taki prezent od macierzy. A jeszcze w czas pandemii Covid-19! Kiedy ludzie z tobą rozmawiają i interesują się twoim zdrowiem. Ja odczułam na sobie, jakim potrzebnym jest dla starszych osób program " Nie jesteś sam".

W tym swoim krótkim liście chcę serdecznie podziękować naszemu prezesowi pani Stasi i  osobliwie Fundacji " Wolność i Demokracja" za wsparcie i taką pomoc seniorom" na Ukrainie. Szczęść Boże! Zdrowia i nowych sukcesów  w takiej ważnej sprawie i nigdy nie zapominajcie o nas.

Z poszanowaniem,
ANTONINA WORONA / SANOJCA/ z m. Kołomyi.

(Wriezen* - pol. hist. Wrzecień)

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України