Dziś: piątek,
23 kwietnia 2021 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Historia
Co siódmy Polak pochodzi z Kresów
Ci, którzy przybyli ze Wschodu

Wielu Polaków w dalszym ciągu zamieszkuje tereny Kresów. Są to ludzie, którzy oparli się rusyfikacji i pozostali w miejscu, które nadal nazywają domem. Tworzą Polskie związki, kluby i działają razem na rzecz podtrzymania kultury Polskiej, która przez ponad pół tysiąclecia oferowała cywilizację europejską jako alternatywę dla mentalności moskiewskiej. Rodzaju mentalności, która wyrosła sama w sobie z traumy, pozostawionej na Rusi przez hordy mongolskie. Mentalność, która po dziś dzień pozostaje w umysłach Rosjan i jest nadal w pewnym sensie dzika, nieujarzmiona.

Kresy były istotnym rozdziałem w historii Rzeczpospolitej. Jednak, terytorium, które nazywamy Kresami, nigdy do końca nie było tylko polskie, lub tylko ruskie. Europa Środkowo-wschodnia była zawsze kosmopolitycznym miejscem. Różne wiary istniały tu obok siebie z wzajemnym poszanowaniem. Chociaż nie należy nazywać tego poszanowaniem, a raczej tolerowaniem. Na Kresach zawsze, niezależnie czy były Polskie, czy Carskie, odrębne kultury żyły tu obok siebie, ale nie wchodziły sobie w drogę. I tak muzułmanie obok żydów, a żydzi obok prawosławnych, prawosławni obok katolików. Panował wtedy na tych ziemiach, szargany wojnami status quo. XX wiek to zmienił, a dziś na wschód od Bugu dominuje pod każdym względem kultura postsowiecka.

Kresy stały się zarówno przedmiotem wspomnień, jak i różnego rodzaju nostalgicznych odniesień. Przestały być obecne jedynie w pamięci komunikatywnej, stając się elementem pamięci kulturowej, wspólnej dla szerszej zbiorowości osób, tak czy inaczej z nimi powiązanych.

Co siódmy mieszkaniec Polski (15 proc.) posiada przodka w linii prostej urodzonego na dawnych Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej lub sam pochodzi z tamtych terenów - wynika z przeprowadzonego przez CBOS badania.

Terminem dawnych Kresów Wschodnich autorzy badania określają tereny na wschód od obecnej granicy Polski, które przed II wojną światową należały do Rzeczpospolitej lub leżały poza jej granicami, ale były zamieszkane przez duże grupy Polaków, a obecnie znajdują się na terytorium Ukrainy, Białorusi i Litwy.

Osoby posiadające kresowe korzenie mieszkają obecnie najczęściej w  makroregionach północno- i południowo-zachodnim, co jest związane z faktem, że głównie tam przesiedlano ludność polską ze  wschodu. Wśród osób mających przodków urodzonych na Kresach, co trzeci (32 proc.) ma obecnie krewnych za wschodnią granicą, a co dziesiąty nie ma wiedzy na ten temat (11 proc.). Większość ankietowanych posiadających krewnych za wschodnią granicą Polski nie utrzymuje z nimi stosunków (53 proc.). W kontakcie z rodziną na dawnych Kresach pozostaje mniej niż połowa ankietowanych (47 proc.), z czego tylko nieliczni (9 proc.) określają te relacje jako stałe.

Większość spośród osób, których przodkowie pochodzą z tamtych rejonów, nigdy nie odwiedzała miejsc związanych z losami swojej rodziny i  nie planuje tego w przyszłości (57 proc.). Blisko co czwarty odbył taką podróż przynajmniej raz (24 proc.), a mniej niż co piąty planuje taki wyjazd (19 proc.). Rodzinne strony częściej odwiedzały osoby urodzone na Kresach lub ich dzieci, rzadziej wnuki i prawnuki. Większość spośród ogółu badanych nigdy nie podróżowała na dawne Kresy Wschodnie ani nie planuje takiej wycieczki (68 proc.). Miejsca związane z polską historią i kulturą na dawnych Kresach odwiedziło 16 proc. ankietowanych, w tym 6 proc. robiło to  wielokrotnie. Mniej więcej co szósty badany, mimo że dotychczas nie odwiedzał Kresów, to planuje w przyszłości tego rodzaju podróż (16 proc.).

Wyprawę na dawne Kresy częściej niż inni odbywali mieszkańcy największych miast (24 proc.), ankietowani z wyższym wykształceniem (28 proc.), deklarujący dochody per capita przekraczające 1,5 tys. zł (28 proc.) oraz dobrze oceniający swoje warunki materialne (23 proc.). Im młodsi badani, tym rzadziej wyrażają chęć odwiedzenia dawnych Kresów w przyszłości. Wśród osób w wieku 18-24 lata takie plany ma tylko 49 proc. respondentów, a wśród osób powyżej 65. roku życia taką chęć wyraża już 80 proc. badanych. Taką deklarację częściej niż inni składają respondenci mieszkający w największych miastach (26 proc.), legitymujący się dyplomem wyższej uczelni (29 proc.) oraz dobrze oceniający swoją sytuacje materialną (21 proc.).

Badanie przeprowadzono na liczącej 1058 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Oprac. KOS

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України