Dziś: czwartek,
30 czerwca 2022 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Kultura
Historia sztuki
Pamięci Wilhelma Kotarbińskiego - człowieka, który wyprzedził swoje czasy


Wilhelm Kotarbiński

Dzisiejsze tempo życia niestety nie nosi znamion ograniczeń prędkości. Czas odczuwamy dopiero wtedy, gdy widzimy na cmentarzu daty urodzin i śmierci. 4 września minęło 100 lat odkąd Kijów pożegnał się z Wilhelmem Kotarbińskim. W tym czasie wyrosły cztery pokolenia, stolica Ukrainy przeżyła istotne zmiany, ale całkiem nie dotknęły one Soboru  św. Włodzimierza…

 Wilhelm Kotarbiński (ur. 30 listopada 1848, Neborów, Królestwo Polskie, Imperium Rosyjskie – zmarł 4 września 1921, Kijów) - wybitny polski artysta o ukraińskim sercu, który przez ponad 30 lat mieszkał w Kijowie i jest pochowany na dawnym stołecznym Cmentarzu Bajkowa. Wyjątkowy przedstawiciel malarstwa monumentalnego, monumentalno-dekoracyjnego i sztalugowego. Genialny symbolista, wątki prac którego są wieczne.

Najbardziej znanymi dziełami W. Kotarbińskiego w Kijowie są jego dekoracje n1alarskie zdobiące Sobór Włodzimierski, bez którego po prostu nie można sobie wyobrazić stolicy Ukrainy. Jemu właśnie przypisuje się autorstwo fresków nawiązujących tematycznie do Księgi Rodzaju: Stworzenie słońca, księżyca i gwiazd, Stworzenie ryb i ptaków, Stworzenie zwierząt czworonożnych i człowieka, Bóg odpoczywający po stworzeniu człowieka oraz Przemienienie Pańskie.

Geniusz W. Kotarbińskiego jest przyrodzony, ponieważ pochodził on ze szlacheckiej rodziny o bardzo dawnych korzeniach. Studiując drzewo genealogiczne artysty, chcę zwrócić szczególną uwagę na herby, które najprawdopodobniej należały do ​​rodzin jego rodziców. Jego ojciec, Aleksander Kotarbiński, pochodził z herbu Jastrzębiec, a matka, Leokadia Weysflok, z herbu Pogrom.


Herb "Jastrzębiec"

Herb ten jest jednym z najstarszych polskich herbów szlacheckich, pierwsza wzmianka o którym pochodzi z 950 roku i obejmuje 1108 rodów. (na przykład rodziny Połubieńskich, Chmielowskich, Zborowskich).

Opis herbu „Jastrzębiec”. Na niebieskiej tarczy widnieje ustawiona ocelami ku górze złota podkowa w jej środku krzyż rycerski. Na hełmie nad koroną jastrząb, ze skrzydłami trochę do lotu wzniesionymi, w prawą stronę tarczy skierowany, z dzwonkami i pęcinami, w szponie prawej trzyma takąż podkowę z krzyżem podobnym jak na tarczy.

Wizerunek jastrzębia w kulturze światowej łączy symbolikę mrocznego początku, śmierci i obrazu światła słonecznego, pełniącego rolę posłańca bogów. Starożytni wierzyli, że jastrząb był w stanie dolecieć do słońca bez odwracania oczu lub mrugania.

Jeśli chodzi o legendę o herbie „Jastrzębiec”, to do naszych czasów przetrwała jej następująca wersja.


Portret matki Wilhelma - Leokadii
Weysflok (najprawdopodobniej)

Legendy herbowe Podczas panowania Bolesława Chrobrego Łysa Górą, czyli obecnym Świętym Krzyżem, zawładnęli poganie (ok. 999 r.). Korzystając z tego, że oblodzona góra była nie do zdobycia, bezkarnie urągali królewskim rycerzom, żądając, aby przynajmniej jeden z nich przyszedł bić się za Chrystusa. Usłyszał to rycerz Jastrzębczyk. Przyczepił do kopyt swojego konia wynalezione przez siebie podkowy, wdarł się na górę, pojmał jednego z pogan i przyprowadził go władcy. Innym rycerzom także rozdał podkowy i wtedy zdobycie pogańskiej fortecy nie było już trudne.  W nagrodę za swój bohaterski czyn rycerz otrzymał od króla Bolesława hełm Chrobrego zmianę herbu. Do jego tarczy dodano podkowę z krzyżem, a wcześniejszy znak jastrzębia umieszczono nad hełmem.

Herb pogromu


Herb "Pogrom"

 Opis herbu „Pogrom” (pol. Pogrom – zwycięstwo). Na tarczy w polu czerwonym leży moździerz na lawecie, nad nim wznosi się złota korona, z której wychodzą gałązki palmowe i laurowe. Nad tarczą znajduje się hełm zamknięty ze złotą koroną, ponad którym widnieje zbrojna ręka a w niej szabla w pozycji do boju.  

Najsłynniejszym członkiem rodu Weisflogów jest Karol Weisflog (ur. ok. 1770) - podpułkownik kawalerii, dowódca III kompanii lekkiej kawalerii Armii Królestwa Polskiego, któremu w 1820 r. nadano herb "Pogrom".


Portret żony Wilhelma - Katarzyny Korzeniowskiej (najprawdopodobniej)

Pierwsze uczucie miłości jest zawsze jasne i niezapomniane, nie ma znaczenia, czy jest ono wzajemne, czy nie. Zapewne dlatego W. Kotarbiński ożenił się w wieku 41 lat, a jego wybranką była starsza już niewiasta, w której zakochał się w młodości. Moc jej piękna i uroku była mocno zapadła mu w duszy. Tą panią była najprawdopodobniej Katarzyna Korzeniowska, krewna ze strony matki. Jednocześnie, biorąc pod uwagę, że ojciec Katarzyny był najlepszym chirurgiem litewskim swoich czasów - Józef Korzeniowski, przedstawiciel herbu Nałęcz, nie ma wątpliwości co do jej statusu społecznego, wykształcenia i erudycji.

 

Herb Nałęcz (pol. Nałęcz) jest jednym z najstarszych polskich herbów szlacheckich, po raz pierwszy wspomnianym w XII wieku i liczącym ponad 500 rodzajów (m.in. rody Moszyńskich, Ostrorogów, Cichockich, Podolskich, Raczyńskich, Wadkowskich).


Herb "Nałecz"

Opis herbu „Nałecz”. W czerwonym polu tarczy znajduje się wizerunek srebrnej okrągłej nałęczki (chusty) zawiązanej u dołu. Nad nałęczką znajduje się hełm z koroną, nad którym przedstawiona jest postać kobieca w niebieskiej (lub czerwonej albo srebrnej) sukience ze srebrną nałęczką na głowie, która trzyma poroże jelenia. Nałęcz przypomina formą runę „Odala”, która oznacza „dziedzictwo”, „własność przodków”.

Jedna z najsłynniejszych legend o pochodzeniu herbu „Nałęcz” mówi, że Bolesław III Krzywousty osobiście opatrywał rany na głowach swoich rycerzy w walce o szerzenie chrześcijaństwa.

* * *

PS Ponadto z przyjemnością zauważamy, że czołowe postaci kultury Ukrainy nie zapominają o znaczącym wkładzie W. Kotarbińskiego w rozwój kultury ukraińskiej. Jego twórczość popularyzowana jest nie tylko poprzez tworzenie filmów dokumentalnych i programów z dalszą dystrybucją na portalach społecznościowych, ale także w tradycyjny książkowy sposób. Obecnie podejmuje się wiele wysiłków, aby dotrzeć z tym tematem do środowisk dziecięcych. W szczególności, aby zainteresować dziecko sztuką i w łatwy sposób egzemplifikować historię malarstwa Soborze Włodzimierza, wydawnictwo „Teren” opublikowało książkę dla dzieci „Jeżyk Wilhelm i jego artystyczni przyjaciele”. W istocie swej sama książka jest dziełem sztuki współczesnej, która harmonijnie łączy umiejętnie dobrane ilustracje, poezję i prozę.

Katarzyna Niemiro

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України