Dziś: poniedziałek,
23 maja 2022 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Witryna
Ambasador RP w Kijowie: nikt nie myśli o kapitulacji

Ukraińcy zapłacili własnym życiem i krwią za niepodległość, władze Ukrainy wiedzą, że społeczeństwo nie jest i nie będzie gotowe kapitulować - powiedział w wywiadzie dla ukraińskiego portalu NV ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki.

"Każdy konflikt kończy się jakimś rozwiązaniem politycznym, dyplomacja pracuje bardzo intensywnie" - oświadczył Cichocki w wywiadzie opublikowanym w języku ukraińskim.

Zaznaczył, że Polska opowiada się za suwerennością Ukrainy i tym, by kraj ten w sposób swobodny decydował o sobie, kiedy zakończy się obecna wojna. "Będzie tak, jak zdecydujecie wy, jednak ważne jest, by nie odbyło się to w warunkach szantażu" - podkreślił Cichocki.

"Jestem w stałym kontakcie z wieloma waszymi politykami, z rządem Ukrainy. Oni zdają sobie sprawę, że społeczeństwo ukraińskie nie jest gotowe i nie będzie gotowe zgodzić się na kapitulację. Zapłaciliście już swoim życiem i krwią za niepodległość" - powiedział polski ambasador w Kijowie.

Portal NV określił jako niezwykłe to, że ambasada RP w stolicy Ukrainy nadal działa, podczas gdy większość misji dyplomatycznych krajów zachodnich opuściła już miasto.

"Ukraina jako państwo działa, ma stolicę a z wizytą jeździ się do stolicy"

Pytany o niedawną wizytę w Kijowie premierów Polski, Czech i Słowenii - Mateusza Morawieckiego, Petra Fiali i Janeza Janszy - ambasador powiedział, że była to decyzja odważna. Wyjaśnił następnie: "Nam, w regionie, łatwiej jest zrozumieć, że jest to nasza wspólna sprawa, że ryzyko dotyczy również nas, że istnieje zagrożenie agresją Rosji przeciwko niektórym państwom UE".

"Ukraina jako państwo działa, ma stolicę a z wizytą jeździ się do stolicy" - zauważył Cichocki. Podkreślił, nawiązując do tej wizyty, że premierzy odwiedzili biura przedstawicieli władz Ukrainy, którzy wciąż pracują "nie w schronach, nie w obozach ewakuacyjnych, a w swoich biurach". Jak podkreślił, na Ukrainie "system władzy działa i to robi wielkie wrażenie".

Pytany o pomysł misji pokojowej przygotowanej przez NATO bądź inne organizacje ambasador powiedział, że ta deklaracja "świadomie została złożona w Kijowie, aby sprowokować dyskusję w NATO".

"Rozumiemy, że teraz nie będzie wokół niej konsensusu, jednak jesteśmy pewni, że w tym czy innym kształcie ten pomysł powinien zadziałać. Jest to rzecz obiektywnie konieczna" - ocenił.

"NATO zostało stworzone po to, by strzec na świecie pokoju i poszanowania prawa międzynarodowego. Gdy porządek światowy jest zagrożony, to NATO powinno reagować, a nie tylko bronić siebie" - powiedział Cichocki.

Wywiad został opublikowany w wersji ukraińskiej i angielskiej

Wywiad, o którym poinformowała we wtorek agencja Ukrinform, opublikowany został przez portal NV.UA w poniedziałek w wersji ukraińskiej i angielskiej.

Premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński wraz z premierem Czech Petrem Fialą oraz premierem Słowenii Janezem Janszą spotkali się w zeszłym tygodniu w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i premierem Denysem Szmyhalem. Po spotkaniu Kaczyński powiedział, że potrzebna jest misja pokojowa i humanitarna, przygotowana przez NATO i może inne organizacje, ale osłonięta zbrojnie i odbywająca się na terytorium Ukrainy.

(PAP)

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України