Dziś: czwartek,
30 czerwca 2022 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Aktualności
NOTA BENE

„WOJNA WOJNĄ,

a kwiaty posadzić trzeba”, powiedziała Główna Ogrodniczka miasta Kijowa. Niedawno jej zespół posadził błękitne bratki w kwietniku pod złotą kopułą Soboru Sofijskiego. To wyraz nadziei, że wojna nie potrwa długo, a miasto wypięknieje, nim przekwitną wiosenne kwiaty. 

UCHODŻCY I PRACA

Tylko mała część przybyłych do Polski ukraińskich uchodźców pracuje. Nie dlatego, że im się nie chce. Na przeszkodzie stoi wiele strukturalnych problemów

Jak podaje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, w Polsce pracuje ok. 102 tys. uchodźców z Ukrainy. Do 8 maja 2022 roku numery PESEL otrzymało prawie 1,1 mln Ukraińców, którzy uciekli przed wojną, z czego 48 proc. to dzieci, a 4 proc. to osoby starsze.

 W rzeczywistości jest ich w Polsce więcej: Maciej Duszczyk i Paweł Kaczmarczyk w opracowaniu „Wojna i migracja: napływ uchodźców wojennych z Ukrainy i możliwe scenariusze na przyszłość” szacują, że może nawet 1,55 mln. 45 proc. uchodźców nie zna języka polskiego – a to ogromna bariera Jeśli założyć, że liczba uchodźców mieści się w granicach 1,1-1,55 mln, to odsetek osób aktywnych zawodowo powyżej 18. roku życia wynosi w tej grupie zaledwie 13-18 proc.

BURAKI, ZIEMNIAKI, KAPUSTĘ I ZBOŻE KRADNĄ Z UKRAINY

Wojna w Ukrainie wywołała poważne niepokoje o sytuację żywnościową świata. Rosja i Ukraina odpowiadają bowiem za prawie 1/3 światowego eksportu pszenicy.

Zarząd Główny Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR) poinformował, że zboże ukradzione przez siły rosyjskie w Ukrainie znajduje się obecnie na pokładzie statków na Morzu Śródziemnym. Skradzione zbiory najprawdopodobniej kierowane są do Syrii.

Z Syrii skradzione zboże może być przemycane do innych krajów Bliskiego Wschodu - czytamy w powiadomieniu. W tym samym wpisie HUR informuje, że w Połohach w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy ziarna zbóż oraz nasiona słonecznika składowane w magazynach przygotowuje się do wywozu do Rosji. Zbiory przechowywane w Enerhodarze wywieziono ciężarówkami pod eskortą wojska w kierunku Kamianki Dniprowskiej, a prawdopodobnym miejscem ich przeznaczenia jest okupowany Krym.

1500 ton ziarna wywieziono ze wsi Mała Łepetycha w obwodzie chersońskim, graniczącym z Krymem, na ten półwysep. Wywiad dysponuje również informacjami, że na Krym wywożone są ogromne ilości skradzionych w Ukrainie warzyw - buraków, ziemniaków i kapusty.

ROSJA NIE ZDOŁAŁA. STWORZYĆ SIECI KOLABORANTÓW

Zaledwie garstka lokalnych urzędników ukraińskich opowiedziała się po stronie Rosji - informował w swoim artykule w „New York Times” Wojciech Konończuk, zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich.

Na początku Rosjanie próbowali zmuszać Ukraińców do współpracy siłą. Zdarzało się to wśród tamtejszych polityków lokalnych - niektórzy byli porywani, torturowani, a nawet zabijani. Mimo to przedstawiciele ukraińskich władz stawiali opór.

Choć Rosjanie liczyli, że kolaborantów będzie znacznie więcej, ukraińskie władze wszczęły zaledwie 38 postępowań o zdradę. Wszystkie dotyczą pojedynczych urzędników niskiego szczebla.

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України