Dziś: środa,
17 sierpnia 2022 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Witryna
Plan Marshalla nr 2
750 mld dol. na odbudowę Ukrainy

Ukraina potrzebuje 750 mld dol. na realizację planu odbudowy po rosyjskiej inwazji powiedział na międzynarodowej konferencji w Lugano premier Ukrainy Denys Szmyhal. Wyliczył, że same tylko bezpośrednie szkody w infrastrukturze jego kraju w wyniku rosyjskiej inwazji oceniane są na ponad 100 mld dol. Odbudowę zniszczeń – zaznaczył – powinni sfinansować rosyjscy oligarchowie: premier szacuje, że wartość zamrożonego majątku najbogatszych Rosjan to 300-500 mld dolarów.

Nie tylko odbudowa domów i dróg, ale też reformy

O konieczności odbudowy nie tylko ruin, które pozostawili za sobą Rosjanie, ale też zbudowania silniejszego, bezpieczniejszego państwa, mówił w wideowystąpieniu na konferencji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

– Konieczne jest nie tylko naprawienie wszystkiego, co zniszczyli okupanci, ale także stworzenie nowej podstawy dla naszego życia: bezpiecznego, nowoczesnego, wygodnego i pozbawionego barier – powiedział. Dodał, że będzie to wymagało nie tylko „kolosalnych inwestycji”, ale także przeprowadzenia reform.

Zełeński powiedział, że konferencja może być „pierwszym dużym krokiem ku historycznemu zwycięstwu demokratycznego świata”.

– Ta wojna nie jest po prostu nasza, nie jest po prostu lokalna, gdzieś na wschodzie Europy. To napaść Rosji na wszystko, co jest dla nas wartością. Dlatego też odbudowa Ukrainy to nie jest lokalny projekt, projekt jednego narodu, lecz wspólne zadanie całego demokratycznego świata, wszystkich krajów, które mogą o sobie powiedzieć, że są cywilizowane – przekonywał szef ukraińskiego państwa.

Powiedział też, że prowadząc działania wojenne na Ukrainie, Rosja próbuje pokazać, że Europa rzekomo jest słaba i nie jest w stanie bronić swoich wartości. „Wszystkie spowodowane przez Rosję kryzysy – inflacyjny, żywnościowy, energetyczny i migracyjny (...) to właśnie światopoglądowa, ideologiczna próba” – mówił.

Ukraina rozdzieliła pracę. Polska z bardzo trudnym regionem

Ukraiński premier Denys Shmyhal podczas konferencji w temacie: „Ramy mądrego i zrównoważonego procesu odbudowy Ukrainy” poinformował o tym, które państwa będą brały udział w odbudowie konkretnych obszarów kraju.

„Międzynarodowi partnerzy będą mieli możliwość wykazania się swoim doświadczeniem i wiedzą, jak budować nowe otoczenie w zniszczonych i uszkodzonych miastach i wsiach” – napisano w komunikacie po konferencji.

Plan odbudowy, który premier Shmyhal przedstawił na konferencji, będzie podzielony na trzy główne filary. Po pierwsze to błyskawiczna odbudowa obiektów i infrastruktury niezbędnej do życia. Po drugie możliwie pilna odbudowa szpitali, szkół i budowa tymczasowych budynków mieszkalnych. Trzeci etap to plan transformacji kraju w długim terminie.

Jak wynika z mapy przedstawionej podczas konferencji, Polsce przypadł bardzo wymagający obszar, który jednak da firmom bardzo duże możliwości i wyzwania. Wraz z partnerami z Włoch, polskie firmy będą się mogły bowiem okazać w regionie donieckim, czyli obszarze, który jest obecnie pod kontrolą tak zwanej Donieckiej Republiki Ludowej, czyli samozwańczego tworu, który uznawany jest wyłącznie przez Rosję i Białoruś.

Polska jest otwarta na współpracę przy odbudowie Ukrainy. Wicepremier Jacek Sasin już w połowie czerwca informował, że rząd zbadał, w jaki sposób mogą w tym pomóc Spółki Skarbu Państwa, a także uruchomił specjalny formularz dla prywatnych przedsiębiorstw, które chciałyby wziąć udział w procesie odbudowy ze zniszczeń wojennych.

– Mamy rozeznanie, w jaki sposób Spółki Skarbu Państwa widzą możliwość zaangażowania się w proces odbudowy Ukrainy, który przed nami: chcę również uwzględnić do niego podmioty prywatne, by nasza propozycja była możliwie pełna – mówił minister aktywów państwowych. – Strona ukraińską jest otwarta na naszą propozycję. W odbudowie swojego kraju chętnie widziałaby udział naszych firm, za którymi stoi polski rząd – dodał wicepremier Jacek Sasin.

Unia Europejska zebrała 6,2 mld euro

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen poinformowała, że do tej pory Unia Europejska zebrała na odbudowę kraju około 6,2 mld euro. UE utworzy platformę do spraw odbudowy, która będzie koordynować rekonstrukcję Ukrainy po wojnie z Rosją – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w czasie konferencji. Platforma będzie wykorzystywana w celu określenia potrzeb inwestycyjnych, koordynowania działań i zarządzania zasobami.

Oprac. KOS

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України