
Józef Maria Franciszek Czapski urodził się 3 kwietnia 1896 roku w Pradze, w wieloetnicznej arystokratycznej rodzinie jako hrabia Hutten-Czapski.
W wieku młodzieńczym, już mając na koncie francuski, niemiecki i polski, zaczął oswajać język rosyjski. Jednocześnie do pięciu godzin dziennie Józef poświęcał ćwiczeniom na fortepianie, marząc o karierze koncertowej.
Wreszcie zdał maturę i rozpoczął studia prawnicze na cesarskim uniwersytecie w Petersburgu. Niebawem zaczęła się I wojna światowa, a w niespełna trzy lata – rewolucja, chaos i bolszewizm. Bardzo szybko Czapski zrozumiał, że bolszewizm jest ideologią i praktyką bandytyzmu państwowego na fundamencie zbrodniczej mentalności rosyjskiej.
Kiedy w 1920 r rosyjska Czerwona Armia natarła na Polskę, Józef stał w obronie Ojczyzny. Dzielnie spisał się w wojnie polsko-bolszewickiej i za odwagę, honor i wierność w walce został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari nr 5517.
W wieku 25 lat, będąc na studiach w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, Czapski zapisuje w notatniku myśli, jakie na całe życie stały jego kredo:
„Zrozumiałem nagle całym sobą, …że nie jestem sam, że jestem związany z całym światem, z historią, że nie ma samotności, że moje najtajniejsze myśli i przeżycia nie są moją tylko własnością, że mają odpowiedniki w świecie, bo nie są wytworem wyłącznie tylko mojej myśli, ale całego procesu historycznego, który moją świadomość wyżłobił, że należę do historii, chcę tego czy nie chcę, że jestem nie tyko potrzebny, ale że nikt inny za mnie tego, co zrobić muszę, nie zrobi i zrobić nie może”.

W latach 1924-1931 przebywał w Paryżu, eksperymentując z podejściem do kompozycji obrazu na płótnie i papierze, badając możliwości własnej palety. Malował portrety, wnętrza, pejzaże, widoki miejskie, kwiaty, martwe natury, sceny z przedstawień teatralnych, w których najważniejszą rolę odgrywał kolor i światło. Przywiązywał większą wagę do konstrukcji obrazu, dążył do syntetycznego ujęcia przedmiotu i wydobycia dramatycznego wyrazu, pogłębiając studia natury, jej form i barw. Doszedł do wniosku, że między linią a kolorem nie ma sprzeczności, ponieważ każda z tych form może mieć swoją strefę racjonalnego i emocjonalnego zastosowania, a nadto istnieć razem. W swoim dzienniku Czapski zaznacza:
„Kiedy rysujesz, czujesz każdą kreskę prowadzoną na papierze jako coś żyjącego, nieodwołalnego, i naraz mój rysunek tulipanów zaczyna żyć. Czułem podczas rysowania, czułem ten związek niezdarnego, niepewnego, zdeformowanego trochę rysunku, jakby między końcem mojego ołówka a mną nie było żadnej przerwy. Ja byłem na końcu ołówka”. Zresztą zawsze szukał inspiracji w naturze, bo to ona miała być źródłem kompozycji i harmonii barw.
Napad Wermachtu i Armii Czerwonej na Polskę w 1939 od razu zmienił harmonię barw – Czapski znowu włożył strój wojskowy, a niebawem został internowany i trafił do obozu jenieckiego NKWD w Starobielsku. Okazał się w centrum tej śmiercionośnej „harmonii” sowieckiej, uwięziony w lagrach Starobielska, Pawliszczego Bora i Griazowca.
Wojna odebrała Czapskiemu zdolność malowania. Ale, świadomy swojej misji, zaczął pisać, zostawiając świadectwo strasznych czasów w dwóch ważnych książkach: „Wspomnienia starobielskie” i „Na nieludzkiej ziemi”. Z malarza stał się kronikarzem, ponieważ „nikt inny za mnie tego, co zrobić muszę, nie zrobi i zrobić nie może”.
Dzień po dniu notował wszystko, co działo się wokół, czego doznawał w nieludzkich obozowych warunkach i o tym, jak walczył z sobą, żeby zachować swoją szlachetność, inteligencję oraz zdolność służenia wsparciem innym.

Notował do kresu życia, pozostawiając po sobie blisko trzysta notatników, w jednym z których napisał właśnie o notatniku: „… trzymam się go, żeby uciec od nudy bądź smutku, a czasem nawet od rozpaczy”.
5.03.1940, na podstawie listu Berii do Stalina, uchwalono decyzję o likwidacji ponad 22 000 uwięzionych Polaków. Z ogólnego spisu jeńców i więźniów eliminowano 395 osób, których zamierzano pozostawić przy życiu, w tym – rotmistrza Józefa Czapskiego pod numerem 205 na tej odrębnej liście.
Pozostawiono go przy życiu na prośbę ambasady niemieckiej, jako Niemca i hrabiego, za którego interweniowali kilka znanych osób arystokracji europejskiej, a wśród nich książę Stanisław Radziwiłł i książę E. Lubomirski.
W 1941 roku, po podpisaniu układu Sikorski-Majski, Czapski wstąpił do polskiej Armii Andersa. Jako członek sztabu przeszedł szlak od Uzbekistanu do Iraku, a potem do Włoch, do Monte Cassino.
Cały czas, zwłaszcza jako delegat Rządu RP na emigracji w międzynarodowej komisji badającej zbrodnię katyńską, major Józef Czapski szukał śladów zamordowanych rodaków. A jako dziennikarz, oznaczał się licznymi publikacjami w wielu periodykach na całym świecie.

W 1946 r, w Paryżu, razem z Jerzy Giedroyciem i Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, współtworzył Instytut Literacki w którym wydawano Kulturę, która stała się prawdziwym azylem dla osób piszących prawdę. Czapski bardzo powoli powracał do malarstwa, ponieważ sporo czasu zabierały mu liczne wyjazdy do krajów Europy i obu Ameryk w celu promocji i zbierania środków na wydanie „Kultury”. Jego autorytet i zaufanie do niego były niepodważalne.
Irena Kaczmarczyk: „Nie sposób skrótowo opisać losy Józefa Czapskiego. Trzeba po prostu wertować kartka po kartce jego biografię, pozostając w nieustannym podziwie dla jego szlachetnej i ludzkiej postawy wobec drugiego, skrzywdzonego człowieka. I uczyć się pokory oraz dystansu do własnego cierpienia, uczyć się wręcz benedyktyńskiego podejścia do dokumentowania zdarzeń”.
Do aktywności artystycznej Józef Czapski powrócił w 1949 roku. Bez malarstwa bowiem nie wyobrażał sobie życia. Jak stwierdza Eric Karpeles, liczne obrazy i rysunki Czapskiego, mimo tego, co on przeszedł, stanowią świadectwo wilczego apetytu na życie.
Józef Czapski zmarł 12 stycznia 1993 roku przeżywszy, niewątpliwie – z Bożej łaski, dziewięćdziesiąt siedem lat. Zawsze był i działał według swoich imion: pracowity i mądry jak św. Józef, pokorny jak św. Maria, miłościwy dla natury i jej tworzeń jak św. Franciszek.
Eugeniusz GOŁYBARD
(na podstawie źródeł: Eric Karpeles. Prawie nic. Józef Czapski. Biografia malarza. Józef Czapski. Na nieludzkiej ziemi. Irena Kaczmarczyk. Odkrywanie Józefa Czapskiego)





