„Więź pokoleń – siłą Polonii świata” – to nie tylko hasło II Światowego Zgromadzenia Prezesów i Liderów Organizacji Polonijnych, lecz także zdanie, które najlepiej oddaje ducha spotkania, jakie w dniach 27–30 listopada 2025 zgromadziło w Warszawie i Pułtusku delegatów Polonii z całego globu.
W tegorocznym zjeździe udział wzięło ponad 100 przedstawicieli polskich organizacji z 25 krajów pięciu kontynentów, a obok nich – liczna grupa młodych liderów Polonii, reprezentujących pokolenie, które przejmuje dziedzictwo i odpowiedzialność za przyszłość polskich wspólnot poza granicami kraju.
Związek Polaków Ukrainy reprezentowały:
– Lesia Jermak – Prezes ZPU
– Karolina Jermak – przedstawiciel młodzieży polskiej w Ukrainie
Zjazd rozpoczął się 27 listopada w historycznym miejscu dla wszystkich Polaków żyjących poza Ojczyzną – Domu Polonii w Warszawie, prowadzonym przez Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”. Rejestracja uczestników połączona była ze spotkaniami, rozmowami i pierwszymi wymianami doświadczeń, które co roku tworzą fundament współpracy między krajami i kontynentami.
Jeszcze tego samego dnia delegaci zostali przyjęci w Pałacu Prezydenckim, gdzie odbyło się spotkanie z Minister Agnieszką Jędrzak, odpowiedzialną za współpracę z Polonią oraz przedstawicielami Instytutu Pamięci Narodowej. To właśnie tam – w sercu polskiej państwowości, w Pałacu Prezydenckim – wybrzmiał nasz głos. Głos Polaków zrzeszonych i niezrzeszonych, rozsianych po całej Ukrainie.
Głos ludzi, którzy – mimo trwającej ponad trzy lata wojny – nie przestają działać, tworzyć, wspierać i walczyć o zachowanie polskości.
„Jesteśmy. Działamy. Trwamy. Działamy pod ostrzałami, przy braku stabilnego światła i ciepła, żyjąc w nieustannym stresie i zagrożeniu, bo wojna nie daje wytchnienia. A jednak – idziemy dalej, bo nasze życie, nasze dzieci, nasza wspólnota nie mogą zostać zawieszone.
Działamy, aby: wspierać najsłabszych, motywować, podtrzymać nadzieję, budować przestrzeń, w której dzieciństwo nie zostanie odebrane, pielęgnować korzenie, które dają siłę trwać” – powiedziała Lesia Jermak dziękując Polsce i Polakom za pomoc rodakom wciąż mieszkającym w Ukrainie , w kraju ogarniętym wojną.
Następnego dnia, 28 listopada, obrady przeniosły się do Senatu RP. Pod przewodnictwem Jarosława Narkiewicza odbyła się debata, w której uczestniczyli m.in.:
– Marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska,
– Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska,
– Wiceminister MSZ Władysław Teofil Bartoszewski,
– Senatorowie, posłowie oraz przedstawiciele „Wspólnoty Polskiej”.
Podczas sesji wręczono honorowe dyplomy uznania zasłużonym liderom Polonii: Frankowi Spuli (USA), Januszowi Tomczakowi (Kanada).
Od lat nieformalną stolicą Polonii jest Dom Polonii w Pułtusku, gdzie 29 listopada uczestnicy wzięli udział w panelach tematycznych, sesjach eksperckich i debatach poświęconych rozwojowi organizacji polonijnych, kulturze, mediom, edukacji i wolontariatowi.
Wieczory w Pułtusku – kolacje, rozmowy, wspólne śpiewanie kolęd i tradycyjne polskie „Andrzejki” – przypominały o tym, że Polonia to nie tylko praca. To także wspólnota serc, relacji i wartości. Obecność przedstawicieli Związku Polaków Ukrainy miała w tym roku szczególny wymiar. Była świadectwem:
– trwania polskiej kultury w warunkach wojny,
– siły polskich organizacji, które mimo zagrożeń kontynuują działalność,
– solidarności i wspólnoty, której nikt i nic nie jest w stanie zatrzymać.
Zjazd Rady Polonii Świata był nie tylko spotkaniem organizacyjnym. Był wydarzeniem symbolicznym – potwierdził, że Polonia, rozproszona po świecie, pozostaje jednym narodem, jedną historią, jedną pamięcią.
To było spotkanie, które umocniło współpracę, zainspirowało nowe działania i przypomniało, że:
gdziekolwiek żyją Polacy – tam żyje Polska.
Inf. ZPU







