Dziś czwartek, 22.10.2026
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Dziennik Kijowski

Czasopismo tradycyjnie poświęcane jest życiu organizacji polonijnych, ważniejszym wydarzeniom politycznym w Polsce i na Ukrainie, wspólnym Polsce i Ukrainie aktualnym zagadnieniom, problematyce religijnej, historii Polski.

Dziennik Kijowski

Naród odzwierciedleniem Hymnu, a Hymn – Narodu

Historia każdego Narodu jest utrwalona w jego pieśniach, śpiewanych przy okazji różnego rodzaju spotkań towarzyskich, religijnych, imprez w gronie przyjaciół, a zwłaszcza podczas uroczystości państwowych.

Polskie i ukraińskie pieśni historyczne są bardzo bliskie w treści i melodiach, ponieważ inspirowane wspólnymi dziejami obu narodów-sąsiadów. Wspólne dzieje – wspólne pieśni. W obu krajach śpiewają popularną „Hej, sokoły” (muzyka: Maciej Kamieński, autorem tekstu miał być Józef Bohdan Zaleski – XIX-wieczny poeta, przedstawiciel ukraińskiej szkoły polskiego romantyzmu) oraz „Warszawiankę 1831” (muzyka: Karol Krupiński, słowa: Casimir Delavigné; przekład na język polski: Karol Sienkiewicz).

Osobliwe miejsce w kulturze każdego narodu zajmują hymny. W dziejach Polski i w polskiej śpiewanej tradycji najważniejszymi pieśniami hymnicznymi są

„Bogurodzica”, „Gaude Mater Polonia”, „Hymn do miłości Ojczyzny”, „Boże, coś Polskę”, „Warszawianka”, „Pieśń konfederatów barskich”, „Rota”, „Mazurek Dąbrowskiego”, „Hymn Polski podziemnej”.

Każdy z tych utworów ma ciekawą historię i pośrednio albo bezpośrednio jest powiązany z historią Ukrainy. Np. w pieśni „Hymn Polski podziemnej”, skomponowanej 1942 roku w szeregach AK, brzmi wiadome hasło z 1831 roku, pod jakim w roku 1917 pojednali się w walce przeciw bolszewikom Petlura z Piłsudskim:

Za naszą Wolność i Waszą,

Bracia, chwytajmy za miecz.

Śmierć ani trud nas nie straszą…

Każdy hymn ma swoje przeznaczenie i osobliwości, a więc zasługuje na rozpatrzenie indywidualne.

 

Hymn „Boże, coś Polskę”

Muzykę pieśni „Boże, coś Polskę” skomponował Jan Nepomucen Piotr Kaszewski, słowa napisał Alojzy Feliński (1816 r.). Ten charakterystyczny dla polskiej mentalności i bogaty w kilku aspektach utwór jest, można powiedzieć, bardzo skróconym, ale bardzo trafnym przedstawieniem trzech zasadniczych części historii państwa i narodu polskiego.

 

Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki

Otaczał blaskiem potęgi i chwały,

Coś ją osłaniał tarczą swej opieki

Od nieszczęść, które przygnębić ją miały,

 

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:

Ojczyznę wolną pobłogosław Panie.

Ty, któryś potem, tknięty jej upadkiem,

Wspierał walczących za najświętszą sprawę,

I chcąc świat cały mieć jej męstwa świadkiem,

W nieszczęściach samych pomnażał jej sławę,

 

Przed Twe ołtarze…

Powstała z grobu na Twe władne słowo

Polska – wolności narodów chorąży.

Pierzchnęły straże, a ponad jej głową,

Znowu swobodnie Orzeł Biały krąży!

Przed Twe ołtarze…

 

Pierwsza zwrotka, nawołując do okresu blasku potęgi i chwały w historii Polski, ogarnia liczne wieki od koronacji Mieszka I i Bolesława I Chrobrego (odpowiednio w kwietniu i grudniu 1025 roku) do Konstytucji Trzeciego Maja (1791). Faktycznie Bóg osłaniał Polskę od nieszczęść tarczą swej opieki do pierwszego rozbioru Polski (1772 r.)

Okres upadku, w którym nie brakowało walczących za najświętszą sprawę niepodległości i w którym świat był świadkiem ich męstwa w imię wolności, trwał  123 lata, do roku 1918.

Trzecia zwrotka przeżyła kilka zmian i okazała się prorocza:  Powstała z grobu na Twe władne słowo Polska – wolności narodów chorąży. A więc po mobilizującym zapale „Solidarności”, „okrągłym stole” (1989) i wyprowadzeniu wojsk sowieckich z terenów kraju, pierzchnęły straże, niepodległa Polska wstąpiła w okres kardynalnej odnowy, stała się wzorcem,  chorążym  wolności narodów pod godłowym znakiem Orła Białego.

Organiczne pojednanie głębokiej treści słów i harmonii muzycznej tego hymnu nadają mu solidny, poważny, uroczysty charakter, wymagają od wykonawców odpowiedniej postawy, nastroju i skupienia. Nie przypadkowo, po klęsce powstania listopadowego, pieśń stała się manifestacją uczuć patriotycznych.

Tekst pieśni czasami zostawał rozbudowany do 10 zwrotek w 16 wersjach, zmieniano refren –  Ojczyznę wolną, racz nam wrócić, Panie!, Ojczyźnie naszej pobłogosław Panie!, Ojczyznę, wolność racz nam zwrócić, Panie! i, nareszcie ostatecznie – Ojczyznę wolną pobłogosław Panie!

W zaborze rosyjskim pieśń została zakazana w 1862 roku. W rok później towarzyszyła powstańcom i stąd nazwano ją Marsylianką 1863 roku. Była wielokrotnie przekładana na inne języki.

Odpowiednikiem w języku ukraińskim i hymnem, wzorowanym na polskiej pieśni „Boże, coś Polskę”, jest pieśń „Boże wielki, jedyny, nam Ukrainę chroń!” Muzykę skomponował Mykoła Łysenko, słowa napisał Ołeksandr Konyśkyj (1885).

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku, pieśń „Boże, coś Polskę” nawet konkurowała z „Mazurkiem Dąbrowskiego” o uznanie za hymn państwowy.

 

Eugeniusz GOŁYBARD

CDN

POWIĄZANE POSTY

Nasi Partnerzy

Najnowszy numer x