
Informacja o Witoldzie Kamińskim w kijowskich informatorach z 1903 roku – który przyjmuje przy ulicy Maryińsko-Błagowieszczeńskiej nr 27 (obecnie Saksahańskiego 20)
Kamiński Witold (1861–1931) – lekarz-hydroterapeuta polskiego pochodzenia szlacheckiego, twórca ukraińskiej szkoły medycyny naturalnej. Opracował własną metodę wodolecznictwa, łącząc teorię naukową z najlepszymi praktykami lekarzy-praktyków. Był to system, w którym podstawą leczenia jest woda, ale wraz z nią stosuje się także kąpiele słoneczne i powietrzne, gimnastykę, pracę fizyczną oraz racjonalne odżywianie. Do jego wodolecznic w Kijowie i Buczy ustawiała się nieustanna kolejka. Jego praca naukowa «Przyjaciel zdrowia» uważana jest za jeden z najlepszych podręczników wodolecznictwa na świecie, a japoński profesor Katsudzo Nishi oparł na metodzie Kamińskiego własny system «Zdrowie Nishi». Był mecenasem, wspierał organizacje oświatowe, edukacyjne i wydawnicze.
Urodził się 18 grudnia 1861 roku na Połtawszczyźnie w rodzinie szlachcica Bolesława Stefanowicza Kamińskiego. Pochodził ze starego polskiego rodu szlacheckiego herbu Łuk, którego początki sięgają XVII wieku. Rodzice – Bolesław i Eleonora Kamińscy – mieli pięcioro dzieci. Wszyscy, podobnie jak Witold, otrzymali początkowe wykształcenie w Niemczech, w Monachium.
W młodości pracował jako telegrafista na kolei i marzył o podróżach. Uczył się w szkole morskiej w Hamburgu. Po jej ukończeniu odbył wraz z załogą podróż dookoła świata. Bardzo kochał morze, lecz jeszcze bardziej – piękną Bertę Dragonat. Jednak musiał wybrać między morzem a miłością. «Potrzebuję męża nie na morzu, ale przy mnie» – powiedziała Berta. Dla miłości porzucił morze, ale zachował uwielbienie dla wody i jej siłę skierował na służbę zdrowiu człowieka. Po ślubie małżeństwo przeniosło się do ojczyzny Berty – do Niemiec.
Zafascynowany ideą hydropatii (wodolecznictwa), której twórcami byli niemieccy lekarze, wstąpił na wydział fizjoterapii Uniwersytetu w Lipsku i ukończył go z wyróżnieniem. Młody specjalista otrzymał zaproszenia do pracy w najlepszych klinikach Niemiec, a instytucje medyczne Austrii, Francji i Szwecji widziały już Witolda Kamińskiego w gronie swoich uczonych. Jednak, odrzuciwszy te atrakcyjne propozycje, powrócił do ojczyzny.

W małżeństwie z Bertą przyszło na świat czworo dzieci. Najstarszy syn, Józef, został inżynierem i po wojnie, w 1951 roku, wyemigrował do USA. Syn Witold został chirurgiem, uczestnikiem I wojny światowej, absolwentem legendarnej kijowskiej Mikołajewskiej Szkoły Artyleryjskiej. Jednak w 1941 roku został represjonowany i zesłany do Gułagu, gdzie zginął. Jednak te dramatyczne wydarzenia miały nadejść dopiero później. Na razie Witold Kamiński myślał o żonie, wodzie, medycynie i nauce. Wydawało się, że trudno to wszystko połączyć.
Po powrocie z Niemiec do Kijowa, w 1901 roku, za środki zarobione w pierwszych latach pracy Kamiński otworzył wodolecznicę w kamienicy czynszowej przy ul. Maryinsko-Błagowieszczeńskiej 20 (obecnie ul. Saksahańskiego). Cieszyła się ona ogromną popularnością.
Przez pewien czas rodzina Witolda Kamińskiego mieszkała w wynajętym mieszkaniu w kamienicy czynszowej przy ul. Maryinsko-Błagowieszczeńskiej 78, m. 2. Do wodolecznicy lekarz najczęściej chodził pieszo i często można go było spotkać po prostu na ulicy.
Później przeniósł się do Buczy, gdzie kontynuował badania nad leczniczymi właściwościami wody, słońca i świeżego powietrza. Codziennie do domu doktora Kamińskiego przybywali chorzy, a on nikomu nie odmawiał pomocy.

Było to szczególnie cenne w trudnych latach 1918–1920, kiedy szalała ciężka epidemia tyfusu plamistego, a na Ukrainie poziom zachorowalności na tę chorobę wzrósł do 340 osób na 10 000 mieszkańców, przy śmiertelności około 30%. Właśnie te lata przeszły do historii jako katastrofa epidemiologiczna.
Witold Kamiński wspierał także datkami polskie organizacje oświatowe, edukacyjne i wydawnicze. Z materiałów jego teczki podatkowej za lata 1917–1919, przechowywanej w Państwowym Archiwum Obwodu Kijowskiego, wynika, że pomoc tę otrzymywały m.in. «Polski Komitet Wykonawczy na Rusi», gazeta «Dziennik Kijowski» oraz «Macierz Szkolna». Zachowanie polskiego języka i kultury było dla niego wielką wartością. Sam również był nie tylko lekarzem, ale osobowością wszechstronną i utalentowaną – wspaniale grał na pianinie, a jego córka Eleonora ukończyła Konserwatorium Kijowskie.
Mimo nieustannej pracy, Witold Kamiński znajdował czas na pisanie książek. Pragnąc przekazać szerokiemu gronu czytelników własne doświadczenia oraz dorobek kolegów, który udało mu się zgromadzić, przygotował pracę «Przyjaciel zdrowia» z następującym podtytułem: «Encyklopedia higieny i fizykodietetycznego (fizjatrycznego) stosowania».
Na Ukrainie odrodzeniem naukowego dorobku Kamińskiego zajmowała się Maria Kronik-Prokofjewa, która jako chirurg wojskowy pod koniec II wojny światowej, w 1945 roku, po raz pierwszy usłyszała nazwisko Kamińskiego pod Królewcem – od Niemca, który nazwał go «bogiem».

Małymi krokami pamięć o Kamińskim powraca także współcześnie. W Buczy odrodził się gabinet leczenia według metody profesora Kamińskiego. Jego naukowe dziedzictwo rozwija fizjoterapeuta Serhij Kołomijec. Na budynku dawnej wodolecznicy Kamińskiego w Kijowie umieszczono tablicę pamiątkową. Podobną tablicę zainstalowano na dawnym domu Kamińskiego w Buczy, a jedna z ulic miasta nosi jego imię.
W 2021 roku wspólnym wysiłkiem potomków Kamińskiego, naukowców i regionalistów ukazała się książka «Witold Kamiński: ten, który porzucił morze i wybrał miłość». Książka jest bogato ilustrowana unikatowymi dokumentami archiwalnymi i fotografiami z rodzinnych zbiorów.
Jego sława była niegdyś ogromna, a rezultaty leczenia – zadziwiająco skuteczne. Dziś jednak wspomina się o nim rzadko, głównie lokalnie. Mimo że jego metoda wciąż stanowi podstawę procedur w wielu współczesnych ośrodkach SPA i wodoleczniczych, imienia jej twórcy zazwyczaj się nie wymienia. Witold Kamiński – ten, który porzucił morze i wybrał miłość. A miłość podarowała mu skrzydła i odkryła światu geniusza.
Olena KOTSERUBA
Materiał powstał przy wsparciu Polpharmy w ramach projektu
«Pamięć, która łączy: lekarze polskiego pochodzenia w historii Kijowa»,
ujawniającego nazwiska i mało znane karty wspólnego dziedzictwa medycznego Ukrainy i Polski. Polpharma – największy producent leków w Polsce z ponad 90-letnią historią. Od ponad 20 lat firma działa również na Ukrainie, posiadając portfel ponad 600 leków na receptę i bez recepty – w tym stosowanych w leczeniu chorób kardiologicznych, neurologicznych i okulistycznych.




