Jechałam do Politechniki Kijowskiej. Był czwartek, 7 maja 2026 roku, 1533. dzień wojny. I ledwo stanęłam na progu głównego gmachu Politechniki, wojna o sobie przypomniała. Zawyły syreny. Kolejny alarm powietrzny…
Na całe szczęście niepokój trwał niezbyt długo i punktualnie o godzinie 15.00 w pięknej sali Politechniki, przy wielkim owalnym stole zebrali się członkowie Rady ds. Administrowania Politechniki Kijowskiej im. Igora Sikorskiego: Rektor Anatolij Melnyczenko, prorektorzy, dziekani wydziałów, dyrektorzy instytutów. Posiedzeniu przewodniczył Pan Rektor, który przedstawił zebranym program zebrania. Jego pierwszym punktem było uroczyste wręczenie Złotych Odznak Honorowych Naczelnej Organizacji Technicznej zasłużonym pracownikom Politechniki.
Ale zanim to jeszcze nastąpiło, Pan Rektor w bardzo serdecznych słowach przypomniał historię i aktywną działalność Sekcji Wychowanków Politechniki Kijowskiej i jej wielce zasłużonego Przewodniczącego, Doktora Honoris Causa Politechniki Kijowskiej Janusza Fuksę.
Następnie Pan Rektor przekazał słowo niżej podpisanej, która wręczyła Złote Odznaki Honorowe NOT dwojgu zasłużonym pracownikom uczelni. Odznaczenia otrzymali:
– Mychajło Bezuhłyj, I Prorektor KPI, za owocną współpracę z Politechniką Warszawską;
– Ołena Akimowa, Dziekan Wydziału Socjologii i Prawa KPI, za umacnianie partnerstwa z czołowymi uczelniami Polski.
Rangę uroczystości podniósł fakt, że jej świadkami stała się cała elita Politechniki Kijowskiej im. Igora Sikorskiego za czele z jej Rektorem.
Wracając do domu po raz kolejny pomyślałam o tym, jakimi niezwykłymi, silnymi i odważnymi ludźmi są Ukraińcy. W tym także pracownicy mojej Alma Mater – Politechniki Kijowskiej. Piąty rok potwornej, krwawej wojny, a oni pracują: dla dobra swojej Ojczyzny i w imię dobrosąsiedzkiej współpracy z Polską. Z tą Polską, w której moje koleżanki i koledzy z Sekcji Wychowanków Politechniki Kijowskiej nieustannie działają na rzecz pomocy przyjaciołom z KPI…
Dorota Jaworska







