Dziś: niedziela,
16 stycznia 2022 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Archiwum 2013
Symbole
Kolumna Zygmunta III Wazy

Stojąca przed Zamkiem Królewskim kolumna, zwieńczona posągiem monarchy jest jednym z najbardziej znanych zabytków Warszawy i chyba nie ma wycieczki, która ominęła by ten wspaniały pomnik króla, który to po pożarze na Wawelu w 1596 roku, zadecydował o przeniesieniu stolicy kraju z Krakowa do Warszawy.

Najstarszy i najwyższy świecki pomnik w Warszawie ma długą i ciekawą historię wartą opowiedzenia. Historia ta zaczyna się pod koniec pierwszego dziesięciolecia XVII wieku, od samego Zygmunta III Wazy. Król Polski w latach 1587-1632 rozkazał wykonać ogromną marmurową kolumnę, wyższą niż tego typu budowle rzymskie planując wzniesienie pomnika na cześć swojego zwycięstwa nad rokoszanami w lipcu 1607 roku. W kamieniołomach chęcińskich w Czerwonej Górze polscy kamieniarze podjęli się tego niezwykle trudnego zadania. Jednak los sprawił, że kolumna pękła prawie na środku i prac zaniechano. Porzucona kolumna czekała prawie 40 lat.

Następca Zygmunta III Wazy, Władysław IV, u progu lat czterdziestych XVII wieku postanowił wykorzystać nieco dłuższy fragment porzuconej kolumny na pomnik ku chwale swojego ojca.  Marmurowy walec miał długość 30 stóp rzymskich, czyli niecałe 9 metrów. Pierwszą część podróży do Warszawy (około 100 kilometrów nad brzeg Wisły) kolumna odbyła na platformie o szerokich kołach ciągniętej przez woły i wspomagany przez rzeszę ludzi ciągnącą liny przymocowane do kół. Stąd marmurowy walec popłynął do Warszawy na ogromnej tratwie.

Kolumnę wciągnięto na plac Zamkowy, gdzie została poddana oszlifowaniu. Następnie w październiku 1643 roku nieopodal Zamku Królewskiego wzniesiono cokół, wokół którego zaczęto budować rusztowanie. Trzon kolumny został ustawiony na cokole przy użyciu kołowrotów i wielokrążków.

Operacją ustawienia trzonu na cokole kierował budowniczy królewski Constantino Tencalla,  Clemente Molli wyrzeźbił posąg, który następnie z brązu odlał Daniel Tym – królewski ludwisarz.

Posąg króla Zygmunta III Wazy, został ustawiony na kolumnie w dniu 15 maja 1644 roku. Był to pierwszy w Warszawie pomnik o charakterze świeckim.

Ówczesna kolumna, jak na barok przystało, była nieco bardziej dekoracyjna niż ta, którą możemy dziś oglądać. Trzon wykonany z czerwonego marmuru kontrastował z czernią i szarością pozostałych elementów, a odlane z brązu tablice, które znajdują się na cokole, miały pozłacane napisy.

Kolumna Zygmunta od początku swojego istnienia była symbolem stolicy Polski i jej losy również dzieliła. Pomnik szczęśliwie uniknął zniszczenia przez szwedzkie wojska.

Transport kolumny (rycina z XVII w.)Transport kolumny (rycina z XVII w.)

Zagrożeniem dla kolumny były nie tylko pustoszące Warszawę wojska, ale również pomysły monarchów. W 1655 roku, gdy Warszawę opanował król szwedzki Karol Gustaw, pomnikowi groziło przesunięcie w głąb Krakowskiego Przedmieścia, na ubocze. Przyczyną decyzji króla była treść napisu na jednej z tablic, który głosił, że Zygmunt III Waza jest prawowitym dziedzicem korony szwedzkiej. Na szczęście rządy Szwedów wkrótce dobiegły końca i porzucono pomysł przesunięcia kolumny.

Kolejnym monarchą, którego działania zagrażały pomnikowi był August II Mocny. Monarcha ubiegając się o łaski swego potężnego protektora, cara Piotra Wielkiego, postanowił mu kolumnę podarować. Zygmunt III Waza na postumencie, miał stać się ozdobą nowej stolicy Imperium Rosyjskiego -Petersburga. Carowi podarek bardzo się podobał, jednak transport na tak dużą odległość, okazał się zbyt kłopotliwy i pomysł zarzucono.

Pomnik wielokrotnie poddawany był renowacjom, a jego otoczenie kilka razy zmieniało wygląd. Jan III Sobieski kazał uporządkować teren wokół kolumny i usunąć stojące tam zabudowania. W 1855 roku, Henryk Marconi zaprojektował wokół cokołu basen z fontanną z postaciami trytonów. W1885 roku, kolumna Zygmunta przeszła gruntowny remont. Wymieniono stary i mocno już sfatygowany trzon z chęcińskiego marmuru i wstawiono nowy, granitowy. Kolumnę przywieziono z włoskiego kamieniołomu koło Paveno.

W latach 1929-1931 podczas prac renowacyjnych przywrócono otoczeniu kolumny pierwotny wygląd usuwając basen, trytony i balustradę

Kolumna Zygmunta została powalona w czasie powstania warszawskiego w nocy z 1 na 2 września1944 r., trafiona pociskiem z hitlerowskiego działa czołgowego. W styczniu 1948 roku powstał Komitet Odbudowy Kolumny. Projektem odbudowy zajął się architekt Stanisław Żaryn. Pracownia Braci Łopieńskich odlała brakujące części posągu – rękę, szablę i krzyż.

W związku z budową trasy W-Z, kolumnę przesunięto o 6 metrów w kierunku północno-wschodnim i lekko obrócono. Nowy trzon kolumny został wykonany z granitu strzegomskiego. Uroczyste odsłonięcie pomnika miało miejsce 22 lipca 1949 roku wraz z otwarciem trasy W-Z.

Montaż kolumny w XX wieku, przy użyciu nowoczesnych metod i urządzeń zajął zaledwie kilka dni, podczas gdy w wieku XVII – kilka miesięcy.

Obecnie pomnik ma 22 metry wysokości, a statua króla mierzy 275 centymetrów. Legenda głosi, że opuszczenie przez króla szabli zwiastuje miastu klęskę.

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України