Dziś: niedziela,
21 kwietnia 2019 roku.
Przegląd do nr 589 – kwiecień 2019 r.
Przeczytaj

A gdyby tak jeździć w Warszawie prawą stroną jezdni, a w Krakowie lewą? Brzmi to niedorzecznie, a jednak tak właśnie było przed stu laty! W zaborze austriackim ruch był lewostronny, w odróżnieniu od pozostałych zaborów.

Zasada ruchu prawostronnego zostały wprowadzone we wszystkich krajach podbitych przez Napoleona: w Hiszpanii, Niemczech, Holandii, Szwajcarii, Włoszech i Polsce. Pozostałe kraje, które oparły się Napoleonowi (Austro-Węgry, Rosja, Skandynawia, Wielka Brytania, Irlandia i Portugalia) pozostały przy ruchu lewostronnym.

Ruch lewostronny jako bardziej naturalny przetrwał dłużej niż imperium rzymskie i stał się powszechny w całej Europie okresu Średniowiecza. Jeźdźcy konni chętniej poruszali się po lewej stronie drogi, ponieważ łatwiej było im dobyć miecza i bronić się po swej prawej stronie. Ponadto piesi nie blokowali przejazdu, mogąc szybko ustąpić, gdy z przeciwka (a nie za ich plecami)...

 
Z cyklu OPOWIASTKI EPICKIE


STEFAN KISIELEWSKI
- kompozytor, pedagog, publicysta i pisarz

Jeśli jesteś zdolny, to jesteś brzydki, jeśli jesteś przystojny, to jesteś niezdolny, jeśli jesteś i przystojny i zdolny, to nie masz czasu, a jeśli masz czas, to znów nie masz pieniędzy. Jeśli zaś jesteś zdolny i przystojny, a także masz czas i pieniądze, to wtedy wybucha wojna i głupi Hitler zwala ci się na łeb na długie sześć lat, a gdy Hitlera diabli wreszcie biorą, okazuje się, żeś już stary i na nic nie masz ochoty.

Gdy chcesz flirtować, to musisz pracować, gdy przestajesz pracować, okazuje się,...

 
„To jest mój kraj”

Niedawno Zaporoże odwiedził nasz krajan Siergiej Kriuczkow – gwiazda skali światowej, trębacz, wokalista, aktora, człowiek, którego francuska prasa nazywa "Białym Luisem". Członkowie Polskiego Związku Polaków Zaporoża „Polonia” (prezes Lidia Jegorowa) spotkali się ze znanym jazzmanem na długo przed koncertem, zapraszając go na posiedzenie klubu językowego. Tam mogli oni otwarcie porozmawiać ze znanym rodakiem.

- Panie Siergieju, od kiedy mieszka Pan w Polsce?

- Od 28 lat ... Teraz mieszkam w mieście Reda, nad Morzem Bałtyckim, pod Gdynią.

- A dlaczego właśnie w Polsce? Czemu taki wybór?

- W...

 

Coraz więcej osób intensywnie uczy się co najmniej kilku języków obcych, mimo że wystarczy poznać angielski, aby móc sobie poradzić w konwersacji w zasadzie na całym świecie. Niektórzy uczą się dla własnego hobby i pasji, inni z przymusu, jeszcze inni dlatego, że czerpią z nauki przyjemność, a nauka języków to nic innego jak doskonała gimnastyka dla mózgu. Niestety nie wszystkim nauka języka przychodzi z łatwością. Świadczą o tym, chociażby szczere wyznanie wybitnego powojennego pisarza, reżysera filmowego, filologa i językoznawcy Tadeusza Konwickiego z jego "Pamfletu na siebie":

„Pośrodku tłumu amerykańskich literatów, wydawców i dziennikarzy stałem w salonie nowojorskiego PEN Clubu, któremu w owym czasie prezesował Jerzy Kosiński. W garści ściskałem dwa żetony na dwa drinki, otrzymane przy wejściu. Miałem już tu wydanych kilka książek, przyjechałem z...

 
EX LIBRIS

Київське видавництво "Знання" вже понад двадцять років спеціалізується на виданні підручників і навчальних посібників для вищих навчальних закладів та понад десять років — художньої літератури. Також у видавництві виходять друком науково-практичні журнали «Банківська справа» і «Вища школа». За ці роки "Знання" створило цілу низку серій книг навчальної, а також художньої літератури (перекладної та української): "Класна література", "Скарби", "Скарби : молодіжна серія", "English Library" (друкується мовою оригіналу й у перекладі...

 
Tradycje, zwyczaje i zabawy!

Polskie obrzędy noworoczne były nie mniej ciekawe i barwne od innych! Zgodnie z kalendarzem karnawał rozpoczyna się w święto Trzech Królów i kończy tuż przed Wielkim Postem. Jak dawniej nazywano ten okres? Jakie były ulubione zabawy przodków Polaków? Jakie potrawy jedzono podczas świętowania? Przypomnijmy najciekawsze zapomniane tradycje, zwyczaje i zabawy! 

Karnawał, Zapusty czy Mięsopust?

Zabawy karnawałowe mają podobno swoje początki w starożytnych obrzędach zimowych ku czci bogów urodzaju. W średniowieczu w niemal całej Europie okres ten obchodzono z wielkim przepychem. Najhuczniej świętowano zaś w Wenecji i Rzymie....

 
Kultywujmy tradycje

Tradycyjna choinka to zwyczaj młody, dziewiętnastowieczny. Jeszcze na początku XX w choinki nie były powszechne, zwłaszcza na wsi. Dawną i powszechną tradycją jest tzw. podłaźniczka, nazywana także jutką, wiechą, bożym lub rajskim drzewkiem. Początkowo to była gałązka (lub czubek) jodły, ścinana w lesie, wieszana u sufitu i ozdabiana orzechami, piernikami jabłuszkami, jak też wyrabianymi z różnokolorowych opłatków tak zwanymi „światami” w kształcie krążków albo kul.

Świętom towarzyszył tradycyjnie snopek tzw. diduch. Diducha możemy uważać za wschodniosłowiańskiego brata i poprzednika choinki. Jest to pierwszy snop ze żniw stawiany w rogu izby na czas Święta Godowego. Snop ten wykonywano z pszenicy i owsa, czasem też z niemłóconego żyta. Należało go ustawić kłosem do góry w pomieszczeniu, gdzie odbywała się wieczerza.

Symbolika diducha była szeroka. Zapewniał on dobrobyt...

 
Leksykografia polska

Jak można było się spodziewać, młodzi Polacy najbardziej upodobali sobie słowo "dzban", co znalazło uznanie w oczach jury konkursu Państwowego Wydawnictwa Naukowego.

Ponad 3 tysiące zgłoszeń do konkursu, miliony memów i potwarzy - słowo "dzban" było zdecydowanie ulubionym zwrotem 2018 roku. Opinię internautów podzieliło jury konkursu PWN, które uhonorowała „dzbana” najwyższą nagrodą popularnego plebiscytu. Za ulubione młodzieżowe słowo uznało je ponad 30 proc. głosujących.

Definicje proponowane przez uczestników plebiscytu wskazują na wieloznaczność i bogactwo skojarzeń tego epitetu. Od jednoznacznie negatywnych: "osoba, która ma poziom...

 

Uczeni ustalili, że piętka (lub przylepka) czyli kromka chleba odcięta z brzegu bochenka zapewnia znacznie więcej korzyści dla zdrowia niż miękisz. Podczas pieczenia w skorupce chlebowej tworzy się 8 razy więcej przeciwutleniaczy, zapobiegających rozwojowi nowotworów i oczyszczających organizm, niż w reszcie bochenka.

Przesądni twierdzą jednak, że piętka zarezerwowana jest tylko dla członków rodziny, jako że im tylko przynosi szczęście, natomiast poczęstowanie nią gościa to gwarancja przyszłych niepowodzeń.

Są i inne zabobony. Jeśli położymy bochenek chleba przekrojoną stroną w kierunku okna, to… ucieknie on z domu. Kawałek pieczywa okaże się przydatny, jeśli czeka Cię sprawa w sądzie. Pod żadnym pozorem nie krój chleba z obu stron. Nieszczęście sprowadza także ułożenie chleba spodem do góry oraz pozostawienie wbitego w bochenek noża.

Kobieta, podczas wkładania chleba...

 
Od 500. lat obecne w Europie

W staropolskim ogrodzie warzywa służyły  jako pokarm, zioła stosowano według potrzeby, dla smaku lub dla poratowania zdrowia, kwiaty były ozdobami, a drzewka owocowe sadzono "ku napasieniu zmysłów smaku i powonienia". Niektóre rośliny zmieniały jednak z czasem swoje przeznaczenie, zanim znajdowały się na talerzu, wcześniej były roślinami ozdobnymi.

Wiele z warzyw dziś uważanych za powszechne w przydomowych ogródkach, dawniej sadzono tylko ze względów dekoracyjnych. Przykładem mogą być pomidory, które dawniej nazywano złotymi lub miłosnymi jabłkami. Autor francuskich traktatów agronomicznych, Olivier de Serres ostrzegał, że pomidory nie są zdatne do jedzenia, winne raczej cieszyć oko ze względu na ciekawe formy ich liści i owoce.

W Polsce pomidory przestały być roślinami ozdobnymi dopiero w XIX wieku, używano również ich skórki jako przyprawy w kuchni. Owoce jedzono z...

 
Pos­trze­gania otaczającej rzeczywistości

W naszej powierzchownej, poszarpanej i pełnej pośpiechu codzienności nam mieszkańcom Kijowa trudno dojść do wyciszenia i skupienia uwagi na rzeczach powszechnych. Natomiast „świeże oko” przybysza uwrażliwione jest na pewne aspekty, na które my kijowianie, w zabieganym świecie stołecznej metropolii, często prawie nie zwracamy uwagi. Stąd też proponujemy spojrzeć na Kijów oczyma młodego wileńskiego dziennikarza Macieja Mieczkowskiego, który spędził w naszym mieście cztery lata i opuszczają je podzielił się z nami niektórymi wrażeniami.

WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ DO KIJOWA!  (MIMO ICH REMONTÓW)

W Kijowie odnosi się czasem wrażenie, że jezdnie są tylko „łatane”. Profesjonalnego podejścia do zagadnienia dopiero tu się uczy. Częstym obrazkiem są remonty liftingowe. Odnawia się chodniki, kładzie nowy asfalt. O cieplnych rurach,...

 
Pos­trze­gania otaczającej rzeczywistości

W naszej powierzchownej, poszarpanej i pełnej pośpiechu codzienności nam, mieszkańcom Kijowa, trudno dojść do wyciszenia i skupienia uwagi na rzeczach powszechnych. Natomiast „świeże oko” przybysza uwrażliwione jest na pewne aspekty, na które my, w zabieganym świecie stołecznej metropolii, często prawie nie zwracamy uwagi. Stąd też proponujemy spojrzeć na Kijów oczyma młodego wileńskiego dziennikarza Macieja Mieczkowskiego, który spędził w naszym mieście cztery lata i opuszczają je podzielił się z nami niektórymi wrażeniami.

KIJOWSKIE METRO

Nie trzeba stać w korkach, a i ciągle kombinować, gdzie tu zaparkować samochód. Jedzie się...

 
Reportażowo

W sobotę rano dowiedziałem się, że muszę niezwłocznie stawić się w poniedziałek w Katowicach „w pewnej sprawie rodzinnej” – jak czasami ogłaszają w Radiu lub kapłani na początku Mszy.

Nie ma problemu. Już prawie sto razy, bez większych przygód, pociągami i autokarami pokonywałem tę drogę w kierunku południowym na odcinku Kijów-Wrocław. Aż tu okazało się, że ani na „Pendolino” do Przemyśla, ani na autokary biletów na dziś już nie ma.

Bezwiz!” – powiedziała pani w okienku, – „Zostało tylko sześć biletów na pociąg do Warszawy”. Nie ma rady, muszę jechać prawie w przeciwnym...

 
Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України