Uczniowie Polskiej Szkoły Sobotniej przy „Domu Polskim” w Kijowie 12 grudnia br. w sali stołecznego hotelu „Express” przygotowali świąteczny koncert pod opieką Heleny Szymańskiej. Oprawę muzyczną zapewnił zespół wokalno-taneczny „Wszystko w porządku”, działający przy Polskim Kulturalno-Oświatowym Stowarzyszeniu „Rodzina” w Browarach.
Dyrektor „Domu Polskiego” w Kijowie – Maria Siwko złożyła obecnym najszczersze życzenia oraz serdeczne podziękowania wszystkim współpracownikom, którzy włączyli się do organizacji tego święta. Szczególne podziękowania należą się Helenie Szymańskiej – nauczycielce szkoły sobotniej przy „Domu Polskim” w Kijowie i Oksanie Basiuk – sekretarce „Domu Polskiego” za sumienną i rzetelną pracę, poczucie zaangażowania i zdyscyplinowania oraz wzorowe wypełnianie obowiązków służbowych w czasie realizacji projektu.
Projekt współfinansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach wsparcia Polonii i Polaków za granicą.
Projekt realizowany we współpracy z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie”.
W klimat świąt wprowadziła nas piosenka: ,,Niech pada śnieg’’. To przedstawienie było wyjątkowe, ponieważ zamiast tradycyjnych znanych kolęd, pojawiły się zupełnie nowe takie jak: pastorałka „Od serca do ucha”, „Skrzypi wóz”, „Narodził się Bóg Dziecina”, a również „A wczora z wieczora”, „Gdy śliczna Panna”, „Dzisiaj w Betlejem”.
Przedstawienie słowno-muzyczne zostało ciepło przyjęte przez zebranych. Kiedy część artystyczna dobiegła końca, występujący uczniowie otrzymali prezenty.
Wszystkim zebranym złożono życzenia bożonarodzeniowe:
,,Niech światło choinki – symbol radości z narodzenia Jezusa
oświetla zawsze Wasze życie
I pozwala odnaleźć drogę.
A przez cały rok od poniedziałku do niedzieli
Niech Was wszystko łączy,
Nic zaś nie dzieli”
Cała publiczność wynagrodziła aktorów gromkimi brawami. A należało im się, ponieważ uczniowie wykazali się świetną grą aktorską, zaś wspaniała sceneria dopełniła reszty. Te jasełka na pewno zapadną w pamięci wszystkich, a na kolejne czekać będziemy z niecierpliwością przez cały następny rok.
Helena SZYMAŃSKA