Dziś: środa,
28 lutego 2024 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Rozrywka
HUMOR

– Panie doktorze mam cukrzycę, niedowład prawej ręki, grzybicę, miażdżycę, reumatyzm, skoliozę...
– Mój Boże, a czego pani nie ma?
– Zębów, panie doktorze.
***

Dorastający syn, pyta ojca:

– Tato, a powiedz mi, ile kosztuje ślub?
– Wiesz synku... Trudno mi powiedzieć, ponieważ do dziś płacę.
***

Nauczycielka mówi do ucznia: – Jasiu, ty mógłbyś być prawdziwym przestępcą.
– Czemu? – dziwi się Jasio.
– Ponieważ w zeszycie nie zostawiasz żadnych śladów swojej działalności.

***

Z przystanku odjeżdża autobus, biegnie za nim facet i krzyczy:

– Ludzie zatrzymajcie ten autobus, bo spóźnię się do pracy!
Ludzie zlitowali się i poprosili kierowcę o zatrzymanie się.
Zmęczony facet wsiada do autobusu i z radością oznajmia:
– No, zdążyłem do pracy. A teraz – bileciki do kontroli poproszę!
***

Artystka filmowa krzyczy do policjanta:

– Panie oficerze, okradziono mnie, to jest naprawdę przykra sprawa.
– A co Pani skradziono?
– Moje najlepsze perły.
– Jak wyglądały?
– Jak prawdziwe.

***
Żona stoi na wadze, mąż komentuje:
– Według tej tabeli powinnaś mieć 3,5 m wzrostu…

***

Przychodzi baba do okulisty i mówi:
– Panie doktorze, z bliska nic nie widzę.
– A z daleka?
– Z Częstochowy.

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України