Dziś: wtorek,
23 kwietnia 2024 roku.
Pismo społeczne, ekonomiczne i literackie
Przeczytaj
Zmarł stuletni Polak, o którym mówiono tylko dobrze

25 grudnia ubiegłego roku Leonid Malczewski, honorowy obywatel osiedla Hostomel w obwodzie kijowskim, skończył sto lat, a 6 lutego tego roku jego serce stanęło.

Za życia Leonida Antonowicza rozmawiałem z wieloma osobami, które go znały. Wszyscy mówili o nim wyłącznie dobre słowa. Ojciec Leonida, Anton Malczewski, prowadził w Hostomelu orkiestrę dętą. Leonid poszedł ścieżką ojca. Wykształcenie muzyczne zdobywał w Kijowskiej Szkole Muzycznej i Kijowskim Instytucie Pedagogicznym, następnie uczył muzyki dzieci w Kijowie, Irpeni, Buczy i Hostomelu. Zorganizował dziecięcą orkiestrę dętą. Wielu jego uczniów zostało zawodowymi muzykami i dziś gra w znanych orkiestrach państwowych i koncertuje za granicą.

Leonid Antonowycz pomagał młodym orkiestrowiczom, którzy wybrali inne specjalizacje, stać się ludźmi. Wielu rodziców rozumie, że ich urwisy mogłyby zbłądzić, gdyby nie udział w dziecięcej orkiestrze dętej Malczewskiego. Zdarzało się, że rodziców nie było stać na opłacenie nauki dziecka w szkole muzycznej i wtedy nauczyciel Malczewski z własnej kieszeni płacił za edukację ucznia.

Dorobek Pana Leonida został doceniony przyznaniem mu tytułu „Przodownik Edukacji” oraz licznych podziękowań, certyfikatów i nagród Ministerstwa Obrony Narodowej za znaczący wkład w uzupełnianie personelu orkiestr wojskowych Ukrainy.

Jeden z jego uczniów, Kostiantyn Kukuszkin, nadmienił: „Gdyby zebrać wszystkich uczniów Leonida Antonowicza, byłaby to największa orkiestra na świecie godna księgi Guinnessa”.

Leonid Antonowycz do 98 roku życia uczył muzyki i prowadził dziecięcą orkiestrę dętą. Matka jednego z Jego uczniów wspomina, że ​​telefonicznie pogratulowała staremu nauczycielowi z okazji jego 99-lecia. a On w odpowiedzi zaśpiewał jej po polsku kolędę.

Na Jego pogrzebie dorośli mężczyźni nie mogli powstrzymać łez wspominając swoje dzieciństwo spędzone w orkiestrze oraz wymagającego, a zarazem życzliwego nauczyciela.

Leonid Antonowycz był uczestnikiem II wojny światowej i pamięć o poległych bohaterach jest dla niego święta. Ostatnio planował w maju zebrać swoją orkiestrę i zorganizować mały koncert ku pamięci tych, którzy pokonali nazistowskie Niemcy. Leonid Malczewski. Niestety. Toteż młodzi członkowie orkiestry postanowili w maju zgromadzić się przy grobie swojego nauczyciela i zagrać na Jego cześć.

Anatolij ZBOROWSKI

Передплатити „Dziennik Kijowski” можна протягом року в усіх відділеннях зв’язку України